- czytamy w oficjalnym oświadczeniu podpisanym przez Adolfa Weltschka.
Dyrektor teatru podkreślił w dokumencie, że ceni sobie współpracę z zespołem i nigdy nie uchylał się od rozmów z pracownikami Teatru Groteska, a drzwi jego gabinetu "pozostawały i pozostają nadal otwarte".
- napisał dyrektor instytucji.
Przypomniał, że część pracowników w tym roku podpisała umowy o pracę w miejsce umów kontraktowych, które "były wcześniej ich wyborem". W oświadczeniu podkreślił, że teatr tworzy dobre i stabilne warunki pracy, o czym ma świadczyć fakt, że średni staż pracy w Teatrze wynosi blisko 15 lat "a o przyjęcie do pracy do Teatru zabiegają absolwenci szkół aktorskich z całego kraju."
- zaznaczył w oświadczeniu Adolf Weltschek.
Dyrektor odniósł się także do kwestii utworzenia w teatrze związku zawodowego, podkreślając, że "dołączenie do nich jest prawem pracowników". Wyraził także otwartość na dyskusję o planach artystycznych.
- przekazał.
Mobbing w Grotesce?
Oświadczenie to jest następstwem doniesień o mobbingu stosowanym wobec części pracowników przez Adolfa Weltschka, kierującego teatrem od 1998 roku. W ostatnim czasie krakowski urząd, który jest organizatorem teatru, skierował oficjalne pismo do dyrektora o ustosunkowanie się do zarzutów medialnych oraz wyjaśnienie sytuacji.
"Miasto podejmuje różnorodne działania mające na celu wyjaśnienie aktualnej sytuacji w Teatrze Groteska. Odbędą się kontrole, a pracownicy instytucji wezmą udział w szkoleniu antymobbingowym" – poinformował w środę krakowski magistrat.
Autorka: Julia Kalęba