Bohaterowie filmu "", którego scenarzystą i reżyserem jest Włoch Paolo Costella, to małżeństwa postawione przez los w niecodziennej sytuacji - po 10 latach wspólnego życia dowiadują się, że ich śluby są nieważne, albowiem udzielił ich człowiek jedynie udający księdza. W teatrze, podobnie jak w filmie, widzowie będą śledzić ich rozterki związane z koniecznością złożenia po raz drugi ślubnej przysięgi. Jak zapewnia autor scenicznej adaptacji i reżyser Wojciech Malajkat, konieczność ta nie dla wszystkich będzie oczywista.
"W" - powiedział Malajkat.
Jak dodał, adaptując utwór nieco się nabiedził. "" - zaznaczył.
Rekordowe tempo
Inicjatorką przeniesienia na deski sceniczne "(Nie)długo i szczęśliwie" była dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi Ewa Pilawska. Zważywszy, że premiera włoskiego oryginału miała miejsce pod koniec 2021 roku, "Na całe życie" powstało w rekordowym tempie. Jak opowiedziała Pilawska, pomysł na adaptację pojawił się już po wyjściu z kina. W kontakcie z reżyserem pomogła tłumaczka listy dialogowej filmu Maria Trzoch.
" - zaznaczyła Pilawska.
Dyrektorka Powszechnego uważa, że dobra komedia powinna poruszać ważne aspekty życia. W tym przypadku głównym tematem jest kryzys związku. Pojawiają się pytania: na ile jesteśmy świadomi, podejmując decyzję o założeniu rodziny, na ile wynika ona z oczekiwań naszego otoczenia. Bohaterowie spektaklu mają szansę "zresetowania" swojego życia i ponownego zadania sobie tych pytań.
"" - podkreśliła Pilawska.
Jej zdaniem ważność i aktualność poruszanych na scenie problemów pokazała również ostatnia pandemia. "" - dodała.
Refleksja z humorem
Z kolei Malajkat przyznał, że zależało mu na połączeniu na scenie refleksji z mądrym poczuciem humoru, aby widz mógł się zdystansować i inaczej spojrzeć na siebie.
" – podkreślił.
Prapremiera "Na całe życie" według filmu Paola Costelli, w adaptacji, reżyserii i z opracowaniem muzycznym Wojciecha Malajkata, a także ze scenografią i kostiumami Wojciecha Stefaniaka odbędzie się w sobotę na 14 stycznia na Dużej Scenie Teatru Powszechnego w Łodzi.(