Przetestowaliśmy Assassins Creed II
"Assassin’s Creed II" igra z historią renesansowych Włoch – ryzykownie, ale inteligentnie i efektownie. Nie powielając słabości swego poprzednika, opowiada ciekawą przygodę.
- "The Sims 3". Zagraj w życie po raz trzeci
- Polak w słynnej londyńskiej galerii
- Dickens w trójwymiarze? Wyśmienity
- Gra "inFamous". Zabaw się w Zeusa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Assassin's Creed II"
Ubisoft Montreal, dystr. Ubisoft Polska, X360, fonia pol., napisy pol., 18+,
Satysfakcja: 8
Grafika: 8
Fonia: 8
A jeśli śmierć wielkiego mistrza Jakuba de Molay na inkwizycyjnym stosie w 1314 roku była nie końcem templariuszy, tylko początkiem nowego rozdziału w działalności zakonu? Czy asasyni, otoczeni mroczną sławą zabójców nie do powstrzymania, przetrwali nie tylko w podkolorowanych przez Marco Polo przekazach z epoki krucjat do Ziemi Świętej?
Tak jak „Assassin’s Creed”, tak i jego tegoroczna kontynuacja opowiada o trwającej od wielu wieków wojnie templariuszy z organizacją asasynów. W czasach nam współczesnych templariusze – tak jak asasyni działający w ukryciu przed światem - zyskali znaczącą przewagę. Jeśli badania pamięci genetycznej porwanego przez nich Desmonda Milesa, potomka rodu asasynów, przyniosą odpowiedź na pytanie, gdzie spoczywa w ukryciu pewien niezwykle dla obu stron cenny artefakt, nic już nie przeszkodzi templariuszom w narzuceniu światu swojej woli. Asasyni nie czekają na to bezczynnie.
Tym razem nurkujemy w tym zakamarku pamięci genetycznej Desmonda, który odziedziczył po urodzonym w renesansowej Florencji Ezio z rodu Auditore. Jest to historia lepiej opowiedziana niż losy Altaira, bohatera pierwszej gry. Ezio Auditore da Firenze jest mniej przezroczysty, bardziej nas obchodzi. Poznajemy go jako beztroskiego młodego hulakę. Po śmierci ojca i braci w wyniku spisku oraz zdrady myśli tylko o zemście oraz zapewnieniu bezpieczeństwa matce i siostrze. Gdy dowie się, że dla ojca profesja bankiera była tylko przykrywką, postanawia pójść w jego ślady i zostać asasynem. Wkracza w świat skrytej w cieniu wojny i wielkiej polityki.
Siłą „Assassin’s Creed II” jest mocne osadzenie w realiach historycznych. Pisałem już w relacji z pokazu we Florencji o skrupulatnym odtworzeniu architektury tego miasta z przełomu XVI i XVI wieku, kiedy to rozgrywa się akcja - na tyle, na ile umożliwiają to ograniczenia programu (renesansowa Florencja była większa, pomniejszono też charakterystyczne dla miasta budynki, jak katedra Duomo czy dzwonnica Giotta). Z równą troską odtworzono ówczesne stroje, elementy wystroju wnętrz, miejskie zwyczaje. Ezio jest wysportowany jak makak, z łatwością skacze po dachach i wspina się na najwyższe wieże, nie brakuje zatem okazji, by podziwiać piękno odtworzonych w grze słynnych włoskich miast-państw (odwiedzimy m.in. Wenecję). W panoramicznych ujęciach ten świat wygląda najbardziej efektownie, zbliżenia już nie mają tego blasku.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!