Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyznania Chucka Norrisa już w księgarniach

13 października 2007, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawojował świat kopniakiem z półobrotu, ale początki miał bardzo ciężkie. Jego poród trwał osiem dni, a w dzieciństwie, by coś zjeść, musiał zbierać butelki. Teraz poznacie całą prawdę o Chucku Norrisie. Jego autobiografia właśnie trafiła do księgarń.
Karateka jest szczery aż do bólu. Przyznaje, że ojciec go nie akceptował. "Kiedy ojciec po raz pierwszy spojrzał na mnie, nerwy mu puściły i padł zemdlony na podłogę" - opowiada Norris. W szkole był nieśmiały. Inne dzieci się z niego śmiały. Bardzo często zbierał baty. Wspomina, kiedy powiedział oprawcom "dość" i z uporem maniaka zaczął pokonywać wszystkie bariery, by wreszcie dojść na szczyt. Opowiada też o swoich perypetiach ze znanymi przyjaciółmi. Wspomina Arnolda Schwarzeneggera, Steve'a McQueena, Deana Martina, Priscillę Presley i oczywiście Bruce'a Lee.

To jednak jeszcze nie wszystko! Norris zdradza, jak naprawdę ma na imię, gdzie nauczył się strzelać z łuku i co robił w prywatnym odrzutowcu prezydenta Kałmucji. To będzie wybuchowa lektura. Jak cała jego kariera.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj