Nick Cave zaśpiewa 28 września w hallu warszawskiego wieżowca. Ale nie dla vipów, a dla swoich najwierniejszych fanów. Będzie to jego jedyny koncert w Polsce. I będzie wyjątkowy, bo akustyczny, czyli "bez prądu".
Sam Cave zagra na fortepianie, a towarzyszyć mu będą gitara basowa, perkusja i wiolonczela. Artysta przyjeżdża do nas ze swoją... muzyką filmową do "The Proposition” w reżyserii Johna Hillcoata. Cave napisał do niego również scenariusz. Film mogli zobaczyć uczestnicy Festiwalu Era Nowe Horyzonty.
W Polsce Cave jest najbardziej znany z albumu "The Murder Ballads " (m.in. "Where the Wild Roses Grows" zaśpiewana z Kylie Minogue), choć nagrał ich dotąd 16. "Propozycja" jest debiutem artysty w roli kompozytora filmowego. Dotąd udało mu się być aktorem i współscenarzystą. Ale znając muzykę Cave'a nie zawiedziemy się na jego koncercie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|