Mimo że zagrała w 50 filmach, nie sprawiało jej to takiej satysfakcji jak śpiewanie we własnym zespole. Bo, jak sama mówi, muzyka daje jej możliwość wyrażenia siebie. I chyba robi to dobrze, bo znawcy twierdzą, że jej głos jest mocny i rockowy. Dlatego porzuciła aktorstwo, a my już w listopadzie przekonamy się, czy podjęła dobrą decyzję.

Juliette Lewis jako aktorka znana jest przede wszystkim z takich filmów, jak "Urodzeni Mordercy" - tam zresztą też śpiewała - czy "Od zmierzchu do świtu". Jako piosenkarka wydała już swój pierwszy album: "You're Speaking My Language" (2005). Następny - "Four To The Floor"- ukaże się już w październiku.