Ci, którym z głowy nie może wyjść "Miś", nie będą zawiedzeni. Jak donosi DZIENNIK, w nowej komedii Stanisława Tyma, który jest zarówno reżyserem, jak i scenarzystą, zobaczymy całą plejadę gwiazd, znaną jeszcze z PRL-owskiej komedii. Ale nie tylko. Bo jak na kontynuację przystało, pojawią się też nowi bohaterowie.

Nie zabraknie oczywiście głównego sprawcy wszelkich zamieszań w "Misiu" - cynicznego działacza sportowego Ryszarda Ochódzkiego (gra go znowu Tym). Będzie mu wtórował, podobnie jak w "Misiu", niejaki trener Jarząbek. Lizusowatego szkoleniowca znowu zagra Jerzy Turek. Ale pojawią się i nowe nazwiska - m.in. Anna Korcz i Danuta Stenka.

"Młodzież" ma wnieść trochę świeżości do filmu. Ale - jak zapewnia Tym w DZIENNIKU - konwencja będzie taka sama. Podstawa filmu to obnażanie absurdów polskiej rzeczywistości. Bo, według reżysera, jest ich ciągle zbyt wiele.