Nagrody wręczono w środę podczas gali Nagród Lewiatana w Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Minister kultury Bogdan Zdrojewski został uhonorowany Nagrodą im. Władysława Grabskiego dla osobistości życia publicznego, która w sposób decydujący przyczyniła się do rozwoju przedsiębiorczości. Kapituła nagrody doceniła szczególnie postawę Zdrojewskiego jako ministra kultury. Jak uzasadniono, działania Zdrojewskiego "wykazują nie tylko wrażliwość na potrzeby polskiej kultury, ale również potrzeby biznesu oraz zdolność budowania współpracy obu obszarów".

"Kultura ma się lepiej, bardziej się liczy, ma wyrazistsze perspektywy. Chciałbym każdemu ministrowi każdego polskiego rządu życzyć, aby dało się tak skwitować jego kadencję" - mówił uzasadniając wybór laureata były wicepremier i minister gospodarki Jerzy Hausner.

Krystyna Janda otrzymała nagrodę specjalną. Artystkę doceniono za "wizję, by teatr mógł być niezależny, także finansowo; odwagę i upór w realizowaniu swojej wizji oraz zaangażowanie w rozwój polskiej kultury; dawanie dowodu, że postawa proprzedsięborcza jest kluczem do sukcesu".

"Wolność artystyczna jest czymś nie do przecenienia" - powiedziała odbierając nagrodę aktorka, która w ramach kierowanej przez nią Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury otworzyła w Warszawie dwie sceny teatralne: Teatr Polonia i Och-teatr. Nagrodę Lewiatana dedykowała przede wszystkim swoim współpracownikom.


Nagrodę specjalną otrzymał również Aleksander Smolar, którego uhonorowano "za wkład w rozwój polskiej demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, wielki dorobek intelektualny i niezależność w formułowaniu sądów oraz nieustanne dowodzenie, że warto być wiernym prawdzie i warto o nią walczyć".

"Aleksander Smolar jest głosem polskiej inteligencji, jest jej krytycznym sumieniem. Dlatego w debacie publicznej tak bardzo dba o uczciwość i przejrzystość argumentacji. Jego logika jest rodem z dziedzictwa książek, a postawa - kultywacją rodowodu niepokornych" - mówił o laureacie minister w kancelarii premiera Michał Boni.

Nagrodę im. Andrzeja Wierzbickiego dla wyróżniającego się przedsiębiorcy, osoby nadającej styl polskiej przedsiębiorczości, kontynuując jej najlepsze tradycje otrzymał Jerzy Starak, twórca firmy Polpharma. Kapituła uznała, że laureat jest jednym z "symboli sukcesu polskiej gospodarki, dowodem, że wiedza, wizja i upór pozwalają zbudować siłę biznesową". Doceniono również społeczne zaangażowanie nagrodzonego, szczególnie w obszarze kultury.

Po wręczeniu nagród odbyła się debata "Dlaczego kultura się liczy?", której tematem były relacje między kulturą a biznesem. Jej uczestnicy rozmawiali m.in. o Manifeście Kulturalnym Lewiatana, mającym budować pomosty między kulturą, przemysłami kultury i przedsiębiorcami. Uznali, że kultura jest źródłem wartości, które pomagają w prowadzeniu biznesu, a także, że należy wspierać kulturę niezależnie od ewentualnych zysków finansowych. W debacie udział wzięli tegoroczni laureaci oraz m.in. szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Henryka Bochniarz, Kazimiera Szczuka i prezes banku City Handlowy Sławomir Sikora.