Jak jedzą w Japonii?
"Jedzenie to w Kraju Kwitnącej Wiśni temat kultowy" - wyjaśnia Magdalena Tomaszewska-Bolałek w "Tradycjach kulinarnych Japonii". Temat dyżurny, jak pogoda dla Anglików, a zarazem duma narodowa. Przeświadczeni o swojej wyjątkowości Japończycy mają też własną, oryginalną kulturę żywieniową (shokubunka).
- Rockman pisze o sałatce z żołądków
- Minister oszalał dla... surowej ryby
- Przewodnik po świecie Kubricka
- Harry Potter jest bardzo gruby
- Dziecko patrzy na Zagładę
- Nie wiecie, co jecie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sushi, tofu, sosie sojowym, ale i japońskiej estetyce podawania potraw, zakochał się cały świat. By wiedza o nich nie była tylko powierzchowna, warto zaznajomić się głębiej z historią i kulturą tego kraju.
Autorka publikacji wybrała chronologiczną opowieść o powstawaniu poszczególnych potraw i bardzo szczegółowo opisuje zarówno te, których możemy spróbować w pobliskim sushi barze, jak i takie, które pokryły już mroki historii.
I choć lektura tak skonstruowanej książki może momentami nużyć, pozostaje po niej niedosyt wiedzy na temat specyfiki japońskiej kultury, bo ta jest dawkowana jak chrzan wasabi - w małych porcjach.
Nie dowiemy się więc, ani dlaczego Japończycy zamawiają trującą rybę najeżkę, mimo że jej degustacja nierzadko kończy się zgonem, ani jaki jest sens słynnego rytuału parzenia
herbaty. Niestety, czytelnik, by zaspokoić ten apetyt, musi sięgnąć po inne publikacje.
Magdalena Tomaszewska-Bolałek, "Tradycje kulinarne Japonii", wyd. Hanami

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!