Dziennik.plKsiążki

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Ciężkostrawna maślanka

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 01:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

"Na imię mam Nie ma mnie" - powinien powtarzać autor "Bidula", wypierając się swojej nowej powieści.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Marne książki zazwyczaj dostarczają mi masochistycznej przyjemności. Ale przy nowej powieści Mariusza Maślanki nie można nawet w podnieceniu krzyknąć "to jest złe!" i trzasnąć okładką, bo trudno się śmiać z rzeczy żałosnych. Napisana jak licealne wypracowanie wrażliwego chłopca o bogatym wnętrzu książka ma ujawnić głęboką prawdę: świat jest brutalny i zły, lecz w tunelu wciąż świeci światełko...

Jeśli chodzi o to, o czym książka Maślanki opowiada, oddam głos samemu pisarzowi. Na pierwszych stronach zaprasza nas, niczym ojciec Wirgiliusz dzieci swoje, do lektury, dając nam próbkę autorskiego stylu: "(...) To głównie opowieść o samotności. Trochę też o samotności w miłości. Również trochę o złudzeniach. Ale nie myślcie sobie, że będę wam opowiadał tylko o smutku i samotności. Będzie też o radościach, bo raj jest tam, gdzie miłe człowiekowi rzeczy i chwile". Wystarczy? Mnie tak, ale Maślanka nie szczędzi czytelnikowi tortur przez kolejnych 159 stron.

Patrycja Pustkowiak
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«