Ukochana przez wszystkich nauczycielka zostaje potrącona przez samochód, a kierowca ucieka z miejsca wypadku. Z zeznań świadków wynika, że nie był to przypadek. Sędzia Poirot musi przebrnąć przez lepką sieć łgarstw i tajemnic by wyjaśnić coraz szerzej zakrojona intrygę. Historia jest tajemnicza i coraz bardziej wciągająca. Żeby ja rozwiązać Martine Poirot musi znaleźć świadków wydarzeń z 1961 roku.

Akcja "Nauczycielki z Villette" rozgrywa się w 1994 roku. Roku masakry w Rwandzie, kiedy w ciągu 100 dni od 6 kwietnia do lipca 1994 roku zginęło według szacunków, od 800 000 do 1 071 000 ludzi. Ludobójstwo staje się tłem a także ważnym punktem odniesienia dla toczącego się śledztwa. Hedstrom za pośrednictwem jednego z bohaterów zastanawia się, ile pogromów i rzezi w historii miało podłoże czysto egoistyczne. Czy do masowych morderstw kiedykolwiek dochodziło i dochodzi spontanicznie, czy zawsze jest jakiś podżegacz, inicjator, ktoś kto planuje.

"Nauczycielka z Villette" to kryminał wciągający. Przez cały czas czytelnik czuje się tą osoba, która ma najlepszy ogląd sytuacji, co pozwala na snucie własnych teorii dotyczących morderstwa.

Ingrid Hedstrom to szwedzka dziennikarka, która realia życia w Belgii poznała będąc korespondentką w Brukseli. "Nauczycielka z Villette" to jej debiut książkowy.

Ingrid Hedstrom "Nauczycielka z Villette", Wydawnictwo Czarna Owca