Dziennik Gazeta Prawana logo

Kondrat: Boję się, że Kaczyński wróci

17 listopada 2009, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polityka miłości jest mu bliska, nie robią na nim wrażenia wpadki Platformy Obywatelskiej, podoba mu się, że premier nie walczy z prezydentem. Takie deklaracje składa Marek Kondrat w rozmowie z "Przekrojem". Dodaje też, że wciąż czuje ulgę po odejściu Jarosława Kaczyńskiego od władzy.

przyznaje wprost, że nie tęskni za . Opowiada też, jak cieszył się dwa lata temu z przegranej Prawa i Sprawiedliwości w wyborach. ", który mi donosił w trakcie dnia wyborczego domniemane procenty, i ta radość we mnie wzbierała. Głównie wynikająca z tego, że PiS odchodzi!" - dodaje.

"Tamta ulga trwa do dzisiaj razem z - już umiarkowanym - lękiem, że mogą wrócić, bo myślę, że " - mówi aktor.

Czy przez dwa lata rządów Donalda Tuska poczuł zniechęcenie do PO? Czy choć raz się wstydził za premiera? ", bo nie chcę sztucznie wyszukiwać jego słabości" - mówi Marek Kondrat. "I podoba mi się to, że nauczył się nie używać argumentów siłowych w walce z prezydentem, że wyłagodniał. Owszem, od czasu do czasu jakiś kieł pokaże, jest dosyć stanowczy, się nie rozmazuje, i to mi się podoba. Widzę też, jak kugluje czasem raz na prawo i potem lewo, " - przyznaje.

Jest jedna rzecz, której u premiera Marek Kondrat nie potrafi zrozumieć. Wspomina przy tym spotkanie z dzisiejszym szefem rządu na otwarciu festiwalu szekspirowskiego.

"To było niedługo po premierze <Dnia świra> i pan dzisiejszy premier, odpowiadając mi na skinienie głowy, tak przez rzędy mówi: Byłem na filmie, panie Marku, ale nie podobał mi się. (...) Co w nim jest takiego, że do niego ten <Świr> nie dotarł?" - zastanawia się aktor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj