Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa komedia zza południowej granicy

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znów będzie okazja pośmiać się z filmu zza południowej granicy. W piątek na nasze ekrany wchodzi "Skrzat" Tomasz Vorela. To czeski humor w czystej postaci - pisze DZIENNIK.

Co się stanie, gdy w szarej rzeczywistości pojawi się... skrzat? Na to pytanie odpowiada reżyser. Nie stroni przy tym od drwin z monotonii życia.

W zasadzie każdy czeski film jest w Polsce skazany na sukces. W ostatnich latach czeskie kino jest tak popularne, jak wtedy, gdy cała Polska zaśmiewała się z serialu "Szpital na Peryferiach". Kultowy już tekst: "Gdyby głupota unosiła w powietrze, pani latałaby jak gołębica" znają nawet ci, którzy byli za młodzi, by serial oglądać.

Czescy reżyserzy zarzekają się, że nie robią komedii, tylko poważne filmy o ważnych problemach. I co ciekawe, tak traktują je czescy widzowie. Ale jak tylko te filmy pojawiają się w kinach za granicą, wywołują morze łez, ale ze śmiechu. I na tym polega chyba cały urok tego kina: potrafi z dystansem i humorem opowiadać o życiowych problemach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj