Tom Jones ma pecha. Choroby się do niego przyczepiły i kiedy z jednej wyjdzie, to wpada w następną. Z powodu infekcji płuc znowu musiał odwołać koncerty. Tym razem w Monte Carlo.
To już kolejny raz, kiedy fani tego piosenkarza znowu nie usłyszą go na żywo. Poprzednim razem, gdy miał wystąpić w Atlantic City, zachorował na zapalenie strun głosowych. Co w oczywisty sposób uniemożliwiło mu występ.
"What's New Pussycat" czy "Sex Bomb" to jedne z najlepiej znanych piosenek Toma Jonesa. Kiedy zaczynał w latach 60., nikt nie przypuszczał, że sprzeda pięć milionów płyt na całym świecie i dla niejednej kobiety będzie symbolem seksu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|