Dziennik Gazeta Prawana logo

Kayah zaśpiewała po chińsku

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Piekielnie trudno śpiewa się po chińsku, bo jest podobny do niczego" - zwierza się piosenkarka. Kayah nagrała właśnie piosenkę w orientalnym języku do filmu "Kochankowie Roku Tygrysa".

Gwiazda cierpiała. Nie dość, że ostro nagimnastykowała się, śpiewając po chińsku, to w dodatku teledysk był kręcony... na mrozie. Ale się opłaciło i piosenkarka ma powody do dumy. "Dla mnie wielką satysfakcją jest, kiedy Chińczycy mówią, że nie słychać, że jestem nie-Chinką" - mówi Kayah.

Piosenkę promującą nowy film Jacka Bromskiego "Kochankowie Roku Tygrysa" nagrano również po polsku. Obraz opowiada historię z początku XX w. Dwaj Polacy uciekają z Syberii do Chin. Ale uda się to tylko jednemu z nich. W tej roli Michał Żebrowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj