To już dziś! Moskwa żyje tylko jednym wydarzeniem - koncertem Madonny. Od wczoraj, kiedy wylądowała na jednym z moskiewskich lotnisk, na ulicach trwa niekończące się szaleństwo. I nic dziwnego: to jej pierwsza wizyta w Rosji.
Madonna budzi niezwykłe zainteresowanie. Rosyjska prasa zauważyła, że piosenkarka była przygotowana na niepewną moskiewską pogodę: w czarnej kurteczce z futerkiem szybko opuściła samolot. Zatrzymała się w hotelu Ararat Park Hyatt. W drodze jej wóz eskortowała specjalna obstawa.
Moskwa to etap długiej trasy koncertowej "Confessions Tour". Jednak wizyta Madonny w Rosji jest wyjątkowa. Po pierwsze do ojczyzny komunizmu przyjechała amerykańska supergwiazda - a to nieczęsto się zdarza. Po drugie wszyscy Rosjanie liczą, że podczas kolacji piosenkarki z prezydentem Putinem zobaczą wreszcie jego córki, których dotąd nie widzieli.
Koncert już dziś, ale jeszcze są bilety! Tylko te najdroższe, po prawie tysiąc dolarów (ponad 3 tys. złotych).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl