Znani są już faworyci XXXI Festiwalu Filmowego w Gdyni. O Nagrodę "Złotych Lwów" będą jutro walczyć dramat "Plac Zbawiciela" Anny i Krzysztofa Krauze i "Bezmiar sprawiedliwości" Wiesława Saniewskiego. Tak uznali festiwalowi dziennikarze.
Według dziennikarzy najlepszym filmem tego roku jest bezdyskusyjnie "Plac Zbawiciela". "Bezmiar sprawiedliwości" został wyróżniony. Jutro jury wybierze
spośród nich najlepszy tytuł tego roku.
"Plac Zbawiciela" to ponury obraz rozpadu polskiej rodziny. Nie ma w niej miłości, są za to złe słowa, brak szacunku... Wiesław Saniewski w "Bezmiarze
sprawiedliwości" stara się natomiast pokazać, jak wielka moralna odpowiedzialność spoczywa na przedstawicielach wymiaru sprawiedliwości. W końcu to oni decydują o ludzkim losie.
Dziennikarze mieli jeszcze przyznać "Złotego Pawia", czyli wyróżnienie za najgorszy film tego roku. Stwierdzili jednak, że w tym roku nie ma kogo nagradzać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz