Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorący karnawał w deszczowej stolicy

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Setki tysięcy widzów, tysiące uczestników. I wszyscy rozmiłowani w tańcu. To może się zdarzyć tylko podczas Festiwalu Tamizy. Już po raz 10. londyńczycy bawili się na największej imprezie kulturalnej w regionie.

Jedną z części tego festiwalu jest "Nocny Karnawał". To wielki pochód kolorowo ubranych ludzi, którzy wyglądają, jakby przylecieli do deszczowego Londynu prosto z karnawału w słonecznej Brazylii. Wystąpić mogą wszyscy. I wielu, zwłaszcza tancerzy, korzysta z tej okazji. Co oznacza wielu? Ponad 2,5 tysiąca ludzi tańczących i śpiewających w rytm gorącej muzyki na moście Blackfriars.

Festiwal Tamizy ma łączyć wszystkich mieszkańców brytyjskiej stolicy. A przecież nic tak nie jednoczy ludzi, jak wspólna zabawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj