Żona nieżyjącego lidera Beatlesów Johna Lennona - Yoko Ono - stara się za wszelką cenę wyciągnąć pieniądze od wytwórni EMI za sprzedaż wznowień jego muzyki. A ma o co walczyć. Bo w grę wchodzi - bagatela - 10 mln dolarów. Plus odsetki.
Yoko Ono nie przebiera w słowach. "Oszukaliście mnie" - mówi wprost do prawników wytwórni. Według niej firma ukrywała prawdziwą liczbę sprzedanych płyt z muzyką jej zastrzelonego w 1980 roku męża.
Wytwórnia oczywiście odpiera zarzuty. "Artyści bardzo często mają pretensje, że wytwórnie coś przed nimi ukrywają, że nie chcą się dzielić z nimi prawdziwymi zyskami. Ale w 99 przypadkach na 100 to nieprawda" - twierdzi Jeanne Meyer, rzeczniczka EMI.
A co, jeśli Yoko Ono okaże się tym jednym przypadkiem? Wtedy konto firmy bardzo mocno schudnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl