Dziennik Gazeta Prawana logo

Filmowy "Bugsy" doceniony

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby był muzykiem, można by go nazwać człowiekiem-orkiestrą. Ale że jest filmowcem, to za bycie aktorem, producentem, reżyserem i scenarzystą Warren Beatty dostanie prestiżową nagrodę od członków Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej.

Talent filmowy w jego rodzinie jest dziedziczny. Matka była dramatopisarką, a starsza siostra - Shirley McLaine - jest znaną aktorką i reżyserką. Nagrodę Cecila B. DeMille'a Beatty dostanie za całokształt twórczości.

Bo nie ma wielu, którzy mogliby poszczycić się udziałem w tylu filmach. Beatty grał m.in. w "Niebo może poczekać" 1978, "Czerwonych" 1981 i "Bugsy" 1991, część filmów także sam wyprodukował, np. "Bonnie i Clyde" 1967. Był też reżyserem ("Dick Tracy" 1994) i pisał scenariusze ("Szampon" 1975).

Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej to ta sama organizacja, która przyznaje prestiżowe Złote Globy. Nagrodą im. Cecila B. DeMille'a są honorowani ci, którzy dla kina zrobili najwięcej. W ten sposób Warren Beatty znalazł się w towarzystwie takich niezwykłych ludzi, jak Walt Disney, Al Pacino czy Harrison Ford.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj