Tego się pewnie były wokalista Genesis - Peter Gabriel - nie spodziewał. Uznano go za "Pokojowego Człowieka Roku". Tytuł przyznał Michaił Gorbaczow, a nagrodę wręczał... Lech Wałęsa.
Były przywódca ZSRR założył własną organizację pokojową. Ma ona pomagać w rozwijaniu wolności i innych humanitarnych wartości na całym świecie. A oprócz tego wspierać i nagradzać tych, którzy już to robią.
Gorbaczow sam nie pojawił się na uroczystości. Dlatego nagrodę wręczał w zastępstwie Lech Wałęsa. Peter Gabriel dostał ją między innymi za to, że był jednym ze współorganizatorów dobroczynnych koncertów "Live 8".
Wcześniej "Pokojowymi Ludźmi Roku" byli m.in. muzycy Bob Geldof i Yusuf Islam.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|