Mówił, że to koniec. Ale, na szczęście, nie dotrzymał słowa. Luc Besson nie rzuci reżyserowania. Już myśli o nakręceniu drugiej części filmu animowanego dla dzieci o Arturze i Minimkach.
Reżyser zaznacza, że widzowie muszą najpierw polubić "Artura i Minimki" (polska premiera filmu 5 stycznia). A potem? Scenariusz drugiej części jest już gotowy. Nic, tylko stanąć za kamerą.
Luc Besson nie raz podkreślał, że kończy z reżyserią. To byłaby wielka strata dla kina. Francuz nakręcił wiele hitów, m.in."Wielki Błękit", "Nikitę", "Leona Zawodowca" i "Angel-A".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|