"Ryś". Premiera: 9 lutego. Kontynuacja słynnego "Misia" w reżyserii i z udziałem Stanisława Tyma. Klub Sportowy Tęcza bedzie musiał
sprostać wymaganiom gospodarki rynkowej. Czasy niby inne, ale absurdy podobne, co bezwględnie wypunktuje Tym ku naszej wielkiej radości.
"Dobry agent". Premiera: 23 lutego. Robert de Niro staje po dwóch stronach kamery, a do współpracy przy filmie o agencie wywiadu amerykańskiego, pracującym w
latach 40. XX wieku, zaprosił Angelinę Jolie, Joe Pesci i grajacego główną rolę Matta Damona.
"Testosteron". Premiera: 2 marca. Bijący rekordy popularności spektakl teatralny przeniesiony będzie na duży ekran. Piotr Adamczyk, Borys Szyc, Maciej Stuhr
przyciagną do kin tłumy, tym bardziej że fabuła "Testosteronu" gwarantuje sukces. Podczas wieczoru kawalerskiego panowie rozmawiają o typowych męskich sprawach. Kobiety po
wyjściu z kina zastanowią się nad tym, czy kiedykolwiek wychodzić za mąż, mężczyźni będą jeszcze bardziej dumni z tego, że są mężczyznami.
"Rocky Balboa". Premiera: 9 marca. Bez względu na poziom artystyczny, Sylvester Stallone powracający jako słynny bokser gwarantuje kasowy sukces filmu.
"Piraci z Karaibów. Na krańcu świata". Premiera: 25 maja. Johnny Depp i Orlando Bloom wynieśli poprzednią część "Piratów" na trzecie
miejsce najbardziej kasowych filmów wszech czasów. Dlaczego teraz miałoby być inaczej?
"Inland Empire". Premiera: 23 marca. David Lynch, który pokochał Polskę, swoje mroczne wizje ekranizował w Łodzi. On, Laura Dern, Jeremy Irons i polscy
aktorzy sprawili, że o tym filmie już jest bardzo głośno, a będzie jeszcze bardziej. Już sam zwiastun sprawia, że jesteśmy przerażeni - ciekawe, co będziemy czuć po 172 minutach
projekcji... Owacja na stojąco na festiwalu weneckim, gorące przyjęcie na Camerimage i niezwykle ciepłe pierwsze recenzje zachęcą jednak do wizyty w kinie.
"Ocean's Thirteen". Premiera: 22 czerwca. W lekkim i przyjemnym filmie sensacyjnym, kręconym w starym stylu, zagrają Brad Pitt, George Clooney, Matt Damon i Andy
Garcia. Trzecia część przygód Danny'ego Oceana będzie jednym z hitów lata.
"Szklana pułapka 4". Premiera: 29 czerwca. Jeśli nawet Bruce Willis nie zbawi świata, a fabuła będzie jeszcze bardziej głupawa niż w trzeciej części, do
kin przyjdą tłumy, bo... "Szklana pułapka" to pewna marka.
"Shrek Trzeci". Premiera: 29 czerwca. Czy Shrek zostanie królem, czy Fiona udaremni zamach stanu, czy osioł znów będzie musiał jeść tik-taki oraz ile
milionów widzów zobaczy animację, to jedyne pytania, które można zadać przed premierą tego filmu. Dodajmy do tego tradycyjną obsadę polskiego dubbingu, która uznawana jest za jedną z
najlepszych na świecie oraz niezwykłe poczucie humoru twórców, by stwierdzić stanowczo: sukces gwarantowany!
"Harry Potter i Zakon Feniksa". Premiera: 20 lipca. Czy trzeba kogoś to tego filmu przykonywać?
"Simpsons". Premiera: 27 lipca. Niepoprawna politycznie, nieczysta językowo i ogólnie niepasująca do amerykańskich standardów rodzina przenosi się na wielki
ekran.
"Post Mortem. Opowieść katyńska". Premiera: 21 września. Andrzej Wajda rozlicza się z jedną z najstraszniejszych zbrodni w historii Polski. To oraz czołówka
polskich aktorów (Ostaszewska, Żmijewski, Komorowska, Chyra, Stenka) znów sprawią, że o mistrzu będzie bardzo głośno. Premiera filmu w prowokującym do historycznych wspomnień wrześniu
spowoduje, że "Post Mortem" będzie się ogladać, a potem o nim dyskutować. Ciekawe tylko, jak ten film będzie odebrany w kochającej Wajdę Rosji?
"Sin City 2". Dokładna data premiery nieznana. Clive Owen i Mickey Rourke znów sprawią, że po wyjściu z kina mężczyźni będą chodzić bardziej sprężystym
krokiem, a kobiety odważniej zaglądać w oczy płci brzydkiej. Choć na głos wszyscy krytykować będą przemoc, po cichu każdy przyzna, że Miasto Grzechu wciąga.
"Miłość w czasach zarazy". Dokładna data premiery nieznana. Nawet jeśli ktoś nie czytał Marqueza i tak ulegnie magii opowiedzianej przez niego historii.
Obraz z kategorii: obowiązkowe do zobaczenia.