Dziennik Gazeta Prawana logo

"Cyganeria" bez śpiewaków, ale z jednym pianistą

12 października 2007, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takiego przedstawienia Włosi jeszcze nie widzieli. Jedna z najbardziej znanych oper Giacomo Pucciniego "Cyganeria" zostanie zagrana... tylko przez pianistę. Bo pracownicy orkiestry i chóru opery w Bolonii strajkują. Nie chcą pracować, bo twierdzą, że za mało zarabiają.

Pracownicy opery protestują już od jakiegoś czasu. Ale dopiero teraz ich strajk przybrał tak ostrą formę. I choć rozmowy toczą się już od kilku tygodni, na razie żadna ze stron nie zgadza się na ofertę drugiej. Państwo, które finansuje operę w Bolonii, zgodziło się dać pieniądze na podwyżki, ale o połowę mniejsze, niż chcą związki zawodowe. I końca konfliktu na razie nie widać.

Jak zwykle najbardziej ucierpią na tym widzowie. Ci, którzy we wtorek i w środę liczyli na niezwykły spektakl, jakim zwykle bywa "Cyganeria", srodze się zawiodą. Bo nawet jeśli jeden pianista potrafi zagrać wszystkie partie orkiestry, na którą rozpisana jest opera, na pewno jej nie zaśpiewa. A to w końcu jest siła opery.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj