Chińczycy wreszcie będą mogli legalnie obejrzeć film o brytyjskim superagencie 007. Bo cenzura Państwa Środka uznała, że nic w "Casino Royale" nie narusza socjalistycznej moralności. Teraz każdy porządny obywatel będzie mógł bez żadnego ryzyka obejrzeć przygody Jamesa Bonda.
Pierwszego Bonda w historii chińskiego kina czeka niezła reklama. Chińczyków do kin zaproszą największe gwiazdy, w tym sam agent 007 - Daniel Craig. Chociaż, według prognoz, mieszkańców Państwa Środka nie trzeba zbytnio zachęcać.
Do tysiąca kin wybierają się tłumy Chińczyków. Wszyscy chcą zobaczyć, jak wygląda Bond w kinie, a nie na pirackiej kopii. Firma Sony, dystrybutor filmu, musiała długo przekonywać cenzorów, by ci pozwolili po raz pierwszy w historii puścić w kinach film z tej serii.
Chińskie władze pozwalają wyświetlać w kinach 25 zagranicznych filmów rocznie. 15 z nich to amerykańskie hity.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl