Dziennik Gazeta Prawana logo

Cytat dnia. Krzysztof Kolberger. "Żyję, mając świadomość, że..."

dzisiaj, 06:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kolberger
Cytat dnia. Krzysztof Kolberger. "Żyję, mając świadomość, że..."/AKPA
Był aktorem, którego Polacy uwielbiali nie tylko za rolę, ale też piękny głos i spokój, którym emanował, gdy tylko pojawiał się publicznie. Krzysztof Kolberger, zagrał w wielu filmach i spektaklach teatralnych. Przez kilka lat zmagał się z ciężką chorobą. To ona zmieniła jego podejście do życia. Jak o niej mówił? Właśnie te słowa wybraliśmy na dzisiejszy cytat dnia.

Krzysztof Kolberger był aktorem, który słynął ze swoich ról teatralnych i filmowych. Zagrał ich kilkadziesiąt w spektaklach teatralnych oraz ponad 70 filmach i serialach telewizyjnych.

Uchodził za aktora od ról romantycznych

Pochodził z Gdańska. Urodził się 13 sierpnia 1950 roku. Po maturze pojechał na egzaminy do warszawskiej PWST. Nie znalazł się jednak na liście studentów, bo komisja uznała, że ma martwy wzrok i zeza.

Został wpisany na listę dopiero po tym, jak przyniósł zaświadczenie od lekarza o okularach. Jego profesorami byli Adam Hanuszkiewicz i Ignacy Gogolewski.

W 1973 roku dostał angaż w Teatrze Narodowym. Grał w spektaklach inscenizowanych przez Hanuszkiewicza i mierzył się przede wszystkim z polską klasyką. To wtedy przylgnął do niego wizerunek bohatera romantycznego, później potwierdzony w filmie.

Gdzie grał Krzysztof Kolberger?

Jego debiutem na szklanym ekranie była rola Józka w dramacie telewizyjnym Ewy Kruk "Koniec babiego lata". Krzysztof Kolberger zapisał się w pamięci widzów rolami w takich filmach jak:

  • "Dziewczęta z Nowolipek"
  • "Rajska jabłoń"
  • "Klątwa Doliny Węży"
  • "Ostatni prom"
  • "Dwa księżyce".

Aktor nie tylko grał na scenie i w filmie, ale też miał na koncie role w filmach dubbingowanych, słuchowiskach i audycjach poetyckich. Czarował widzów głosem. Prywatnie związany był do lat 80. z Anną Romantowską. Owocem ich związku była córka Julia. To ona potwierdziła w 2021 roku w jednym z wywiadów, że jej ojciec był też gejem.

Pełen optymizmu cytat Krzysztofa Kolbergera

Przez wiele lat aktor zmagał się z poważną chorobą. Miał raka nerki. Przeszedł dwie operacje, które w istotny sposób zmieniły jego podejście do życia i do wykonywanego zawodu. W jednym z wywiadów wypowiedział słowa, które w kontekście jego choroby i śmierci, która nastąpiła 7 stycznia 2011 roku, stają się bardzo symboliczne.

To właśnie te słowa wybraliśmy na dzisiejszy cytat dnia. Krzysztof Kolberger powiedział: "Żyję, mając świadomość, że odejście może być szybsze, niż pewnie bym chciał, ale nie myślę o tym w każdej chwili, bo bym zwariował, i nie wolno o tym myśleć. Trzeba żyć pełnią życia, na ile to możliwe!".

Te słowa, choć mówią o śmierci i przemijaniu, niosą w sobie również wiele optymizmu i wsparcia. I dla tych, którzy zmagają się z chorobami, i dla tych, którzy nadmiernie się zamartwiają. Aktor zachęca do tego, by jak mawiał ksiądz Jan Kaczkowski "żyć na pełnej petardzie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj