Portman, zdobywczyni Złotego Globu za główną rolę w filmie "Bliżej", w obrazie Formana wciela się w postać Ines Bilbatua i jej córki Alicii.

Reklama

Ines była muzą hiszpańskiego malarza Fancisca Goi. Oskarżona o herezję stanęła przed bezwzględną Świętą Inkwizycją.

Forman, który reżyserował "Amadeusza" i "Lot nad kukułczym gniazdem", wybrał Portman do zagrania głównej roli trochę przez przypadek - zobaczył zdjęcie aktorki na okładce kolorowego pisma i uznał, że jest niezwykle podobna do bohaterki obrazu Goi "Mleczarka z Bordeaux".

Choć trudno w to uwierzyć, reżyser nigdy przedtem nie słyszał o Natalie Portman. To kolejny dowód na to, że pojawianie się w kolorowej prasie pomaga w karierze.

Natalie wybaczyła niewiedzę Milosowi. Co więcej, po raz pierwszy w karierze zgodziła się zagrać nago. A to nie lada wydarzenie - Portman bowiem bardzo dbała, żeby w żadnym z filmów nie było widać jej golizny. Tym razem, pewnie pod wpływem uroku sławnego reżysera, poszła na całość.

Produkcja "Duchów Goi" pochłonęła 50 milionów dolarów. Zdjęcia powstawały głównie w Hiszpanii. Na ekrany naszych kin obraz Formana wejdzie 16 marca. Ale już teraz - tylko u nas - możecie zobaczyć zwiastun filmu.