Dziennik Gazeta Prawana logo

Producent z Kalifornii: Nie wycięliśmy Kaczyńskiego z filmu

30 stycznia 2011, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Producent z Kalifornii: Nie wycięliśmy Kaczyńskiego z filmu
AP
Kilka dni temu agentka aktora, który miał się wcielić w rolę zmarłego polskiego prezydenta donosiła, że sceny z udziałem jej podopiecznego wycięto z filmu. Coś zupełnie innego mówi producent.

Jak donosi RMF FM wytwórnia z Kalifornii, która kończy pracę nad filmem o wojnie w rosyjsko-gruzińskiej, zapewnia, że nie wycięła sceny z Lechem Kaczyńskim. Producent "5 dni sierpnia" George Lascu zaprzecza informacjom "Faktu"

"Ujęcie z prezydentami, w tym z odważnym prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim, jest finałową sceną filmu" - mówi RMF FM Lascu. Producent dodaje, że ma nadzieję, iż film "przypomni dzielnym Polakom historyczną lekcję".

Amerykański film Renny Harlina nosi tytuł "5 dni sierpnia" i opowiada o rosyjsko-gruzińskim konflikcie. W jednej ze scen - pokazującej wiec w Tibilisi, gdzie prezydentowi Gruzji Michaiłowi Saakaszwilemu poparcia udzielił m.in. Lech Kaczyński - miał się pojawić aktor odtwarzający postać polskiego prezydenta - Marshall Manesh.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj