Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden z najcenniejszych krajowych obrazów w niebezpieczeństwie?

20 lipca 2011, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden z najcenniejszych krajowych obrazów w niebezpieczeństwie?
Newspix
Po informacji o zniszczeniu przez wandala XVII-wiecznego obrazu w londyńskiej National Gallery, rada i zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich poważnie zastanawiają się, czy "Dama z gronostajem" powinna jechać do Londynu - stwierdza "Dziennik Polski".

Najcenniejszy obraz z polskich zbiorów ma być zaprezentowany jesienią właśnie w tej galerii. Ale niepokój o jego właściwe zabezpieczenie wzbudziły doniesienia o wandalu, który zdołał rozpylić czerwoną farbę na "Adoracji złotego cielca", dziele Nicolasa Poussina, francuskiego malarza z XVII wieku.

Olga Jaros, nowa prezes Fundacji, właściciela cennego portretu, zapewnia, że jej instytucja z uwagą przygląda się sprawie. "To akt wandalizmu, nad którym ubolewamy wszyscy. Ale - szczęście w nieszczęściu można by powiedzieć - +Dama...+ jest chroniona specjalną gablotą, która zabezpiecza ją w takich wypadkach. Więc do zniszczenia farbą z pewnością by nie doszło" - mówi.

Jaros zapowiada, że przed ostatecznym podjęciem decyzji o wyjeździe obrazu do Londynu sprawa zostanie dokładnie przedyskutowana, zarówno przez zarząd, jak i radę Fundacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj