Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Fibak o Andym Warholu w 25. rocznicę śmierci artysty

22 lutego 2012, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Andy Warhol
Andy Warhol/Newspix
Andy Warhol to artysta, który już za życia stał się ikoną popkultury. W 25. rocznicę śmierci, najsłynniejszego przedstawiciela pop-artu wspomina Wojciech Fibak. Polski tenisista, znał Warhola osobiście, jednak do jego sztuki zawsze podchodził z dużym dystansem.

Podobnie przez wiele lat dystansowało się od sztuki Warhola środowisko artystyczne. Warhol jednak uparcie twierdził, że każdy będzie miał swoje 15 minut sławy, co w jego przepadku trwało nawet trochę dłużej.

- podkreśla Wojciech Fibak, były tenisista i kolekcjoner sztuki.

Z dokładnie przygotowaną teczką prac chodził po agencjach reklamowych, redakcjach magazynów modowych. Zabiegał o zlecenia, żeby móc zrealizować swój cel - tworzyć i bywać. Dobrze wiedział, że wielki świat sław, artystów i celebrytów, to też przepustka do jego ewentualnej kariery. W jednej ze swoich złotych myśli zawarł własną receptę na 15 minut sławy: .

Okazję do obserwowania Warhola w Nowym Jorku miał Wojciech Fibak, który wspomina artystę jako outsidera. Był cichy, mówił niewiele, ale stale szokował. Wśród znajomy zyskał wiele mówiący przydomek death warmed over (martwy odgrzany).

Warhol - wspomina Fibak.

- wspomina Fibak.

Sprzeczna była nie tylko jego osobowość, ale i życiorys, który Warhol zawsze chętnie ubarwiał. Kreował go podobnie, jak swój wizerunek. - tłumaczył.

A może jego przeszłość nie do końca pasowała do jego teraźniejszości.

Andy Warhol urodził się 6 sierpnia 1928 r. w Pittsburgu w Pensylwanii jako Andrew Warhola. Jego rodzice byli imigrantami z klasy robotniczej. Pochodzili z mniejszości grekokatolików łemkowskich (rusińskich) z wioski Mikova, usytuowanej na północy Słowacji. Jego dzieciństwo zdominowane było chorobą, cierpiał na pląsawicę, tygodniami leżąc w łóżku tworzył swoje rysunki i szkice. To bez wątpienia ukształtowało jego przyszłą karierę.

Za swoje pierwsze dzieło sztuki uznał wycinane z papieru lalki, które "tworzył" jako 7-latek, o czym wspomniał w wywiadzie dla Glenna O'Briena z 1977 roku. Ale to puszka zupy pomidorowej Campbell, wyniosła go na wyżyny popularności, on z kolei z przedmiotów codziennego użytku uczynił dzieła sztuki.

- podkreśla polski tenisista.

- dodaje Fibak, który swego czasu sam miał kilka obrazów prekursora pop artu, do najważniejszych zalicza obraz Steaks, 99 cents.

Jako kolekcjoner i właściciel galerii Wojciech Fibak zwraca uwagę na jeszcze jeden fakt twórczości Warhola, który niewątpliwie decyduje o wartości niektórych z jego dzieł.

Warhol - wyjaśnia Fibak.

- dodaje Fibak.

Warto wspomnieć, że to w końcu biznes Warhol uważał za najlepszą sztukę. Czy był dobrym biznesmenem? Na pewno za takiego chciał uchodzić, a wyrazem tego była jego działalność w latach 70. Według Boba Colacellego, autora biografii Warhola, w tamtym czasie artysta poświęcał większość czasu na szukaniu nowych i bogatych patronów na zlecenia do malowania portretów, m.in. Micka Jaggera, Brigitte Bardot i Michaela Jacksona.

Choć jak zapewnia Wojciech Fibak, Warhol był postacią zaskakującą, trudno było go do końca podziwiać.

- wspomina.

Mimo wielu ograniczeń Warhol stał się postacią niemal kultową i podobnie jak jego prace stały się ikonami pop-artu, on stał się ikoną pop kultury. - zapewnia Fibak.

- dodaje.

Andy Warhol zmarł 22 lutego 1987 r. w wieku 58 lat w Nowym Jorku. Został pochowany na cmentarzu katolickim St. John the Baptist w Bethel Park, w Pensylwanii, na południe od Pittsburgha. Skromny nagrobek rekompensują muzea, poświęcone twórcy pop-artu, jedno z nich The Andy Warhol Museum znajduje się w Pittsburgu, w Pensylwanii. Jest to największe amerykańskie muzeum sztuki poświęcone jednemu artyście - w swych zbiorach posiada ponad cztery tysiące dzieł Warhola.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj