Celem wystawy "Invisible: Art about the Unseen 1957 - 2012", która otwarta będzie od 12 czerwca, jest "pobudzenie wyobraźni", a nie tylko proste "oglądanie obiektów". Ekspozycja zbudowana będzie z pustych cokołów, kanw pokrytych niewidoczną farbą i niewidocznych labiryntów.
Wśród eksponatów znajdą się prace francuskiego artysty intermedialnego Yvesa Kleina, który w latach 50. był pionierem "niewidzialnej sztuki" oraz "architektury powietrza".
Na wystawie będzie można również zobaczyć dzieło Andy'ego Warhola z 1985 roku "Invisible Sculpture" ("Niewidzialna rzeźba"), które składa się z pustego cokołu. Niegdyś - przez krótki czas - stał na nim sam Warhol. Miało to być zobrazowaniem fenomenu celebrytów.
"1000 Hours of Staring" to z kolei czysta kartka papieru, w którą wpatrywał się artysta Tom Friedman. Swój artystyczny eksperyment prowadził, oczywiście z przerwami, przez pięć lat. Inne jego dzieło "Untitled (A Curse)" to pusta przestrzeń, na którą urok rzuciła czarownica.
Yoko Ono przygotowała dla zwiedzających specjalne instrukcje, jak wyczarować dzieło sztuki w umyśle. Jeppe Heine zaproponuje zaś swój Niewidzialny Labirynt, w ramach którego zwiedzający otrzymują instrukcję, jak się poruszać za pomocą słuchawek aktywowanych na podczerwień.
- powiedział dyrektor Hayward Gallery, Ralph Rugoff.
- dodał Rugoff.