Dziennik Gazeta Prawana logo

Sempe jest wielki nawet bez Mikołajka

24 listopada 2007, 00:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Album z rysunkami twórcy  quot;Mikołajka quot; ukazuje się w Polsce
Album z rysunkami twórcy quot;Mikołajka quot; ukazuje się w Polsce/Inne
Mówimy Sempe - myślimy Mikołajek. Słynny francuski rysownik (rocznik 1932) znany jest polskim czytelnikom głównie jako autor ilustracji do cyklu opowiadań o przygodach niesfornego francuskiego uczniaka i jego szalonych kolegów, autorstwa Rene Goscinnego. Wydany właśnie przez wydawnictwo Znak album "Sempe i jego świat" pokazuje urodzonego w Bordeaux ilustratora jako samodzielnego twórcę - pisze DZIENNIK.

Novum stanowi tematyka - sceny z życia dzieci należą tu do mniejszości. Sempe koncentruje uwagę na świecie dorosłych, który pokazuje rzecz jasna w krzywym zwierciadle. Bohaterem większości obrazków są mężczyźni w sile wieku, mężowie i ojcowie, biznesmeni, kierownicy, którzy w zderzeniu z nowymi problemami tracą rezon i stają się równie (a może nawet bardziej) śmieszni a zarazem bezradni, co Alcest, Godfryd i reszta małolatów z "Przygód Mikołajka”.

Rysunki Sempego to błyskotliwy szkic do portretu zachodniej obyczajowości ostatniego półwiecza. Biznesmen na kozetce u psychoanalityka, kolekcjoner, który w pancernym sejfie przechowuje wylicytowane za horrendalne pieniądze dzieła Picassa, Vermeera, Van Gogha czy Rembrandta, wydawca namawiający autora do dopisania gagów jeszcze przed przeczytaniem jego sztuki.

Wszystkie te indywidua to przecież nieodrodni bohaterowie naszych czasów. Ciekawe, że Sempe pokpiwa w tym albumie także z patriarchatu, którego "Mikołajek” był przecież przewrotną apoteozą. "Zimno mi, jestem głodny i żądam miłości!” - krzyczy do żony wracający z pracy sfrustrowany małżonek.

Nie warto jednak doszukiwać się w tym wolty światopoglądowej, lecz raczej manifestacji ciepłego poczucia humoru i dystansu do świata, które pozwalają francuskiemu rysownikowi ironizować ze wszystkiego i z wszystkich. A na pierwszym miejscu z siebie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj