Dziennik Gazeta Prawana logo

Cały świat sklejony z... tektury

30 listopada 2007, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kartonowa sztuka Chrisa Gilmoura
Kartonowa sztuka Chrisa Gilmoura/Inne
Samochody wyglądają tak, że tylko siadać i jechać. Maszyna do pisania aż się prosi o uderzenia w jej klawisze. A ekspres do kawy tylko czeka na postawienie go na gazie. Problem tylko w tym, że wszystkie te rzeczy są z... tektury. Właśnie taki świat tworzy Chris Gilmour.

Samochody, rowery i motocykle. Wszystko zrobione tylko z kartonu. Żadnych stelaży, olbrzymie konstrukcje trzymają się tylko na kleju. Aż trudno uwierzyć.

Ale Chris Gilmour nie ogranicza się tylko do sklejania makiet pojazdów. Jego tekturowa gitara czy fortepian wyglądają tak realnie, jak gdyby zaraz mieli na nich zagrać najlepsi wirtuozi. A przecież to wszystko też jest z papieru.

Ciekawe, czy artystę zainspirowała do takiej działalności duma motoryzacji z NRD, czyli samochód trabant. Przecież w Polsce był nazywany właśnie fordem kartonem. Zgodnie z prawdą, bo karoseria autka rzeczywiście była wykonana z tworzywa sztucznego, przypominającego wzmocniony karton. Opowiadano sobie wtedy nawet taki dowcip: "Co robi właściciel trabanta po stłuczce? Bierze taśmę klejącą, tekturę i idzie łatać dziurę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj