Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiktory dla swoich

31 maja 2008, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13.11.2007 Lublin Uniwersytet Marii Slodowskiej Curie Wydzial Politologii salon Polityki spotkanie studentow z Janina Paradowska



fot Wojciech Jargilo
13.11.2007 Lublin Uniwersytet Marii Slodowskiej Curie Wydzial Politologii salon Polityki spotkanie studentow z Janina Paradowska fot Wojciech Jargilo/Inne
W gmachu warszawskiej Politechniki zostaną dziś rozdane Wiktory - nagrody Akademii Telewizyjnej. Impreza, wymyślona i wylansowana przez pracowników TVP ostatnio służy przede wszystkim promowaniu stacji prywatnych. Od zeszłego roku organizuje ją TVN.
Polityk roku - Stefan Niesiołowski. Największa gwiazda piosenki i estrady - Justyna Steczkowska. Osobowość telewizyjna roku - Jarosław Kret. Twórca najciekawszego programu - Janina Paradowska. To mogą być laureaci 23 edycji Wiktorów, bo wszyscy znajdują się wśród nominowanych do nagród. Nominacji dokonują laureaci z lat poprzednich. W tej chwili to grono, szumnie nazywane Akademią Telewizyjną, liczy sobie 150 osób. Czego trzeba dokonać by znależć się wśród nominowanych w kategorii "odkrycie roku"? Trzeba być kobietą, grać w telenowelach, lub udzielać się w tanaczno-piosenkarskich show, wyprodukowanych zwykle na zachodniej licencji. Katarzyna Cichopek, Anna Guzik, Joanna Liszowska, Tatiana Okupnik i Agnieszka Włodarczyk te warunki spełniają. Ten zestaw nazwisk to wcale nie największe kuriozum Wiktorow 2007. Ten tytuł należy się Janinie Paradowskiej, autorce emitowanego w Superstacji programu "Puszka Paradowskiej". W kategorii "polityk roku" PO wygrywa z PiS w stosunku 4:1. Trudno wierzyć, ze Joanna Kluzik-Rostkowska zostawi w pobitym polu Tuska, Komorowskiego, Bartoszewskiego i Niesiołowskiego. Podobnie jak trudno wierzyć, ze sportowcem roku nie zostanie Robert Kubica. Telewidzowie mogą przyznać tylko jednego Wiktora. Do wyboru mają: Krzysztofa Ibisza, Roberta Janowskiego, Monikę Richardson, Kingę Rusin i Nataszę Urbańską. Nieobecność w tym gronie Dody już wywołała burzę w Internecie. "Wiktor publiczności" to jednak tylko listek figowy. Najważniejsze polskie nagrody telewizyjne rozdzielają między siebie ludzie z drugiej strony ekranu. Wiktory debiutowały w 1985 roku. Wyróżniono wtedy między innymi Edytę Wojtczak, Bronisława Cieślaka, Zbigniewa Bońka, Eleni i Aleksandra Krawczuka, który rok później został ministrem kultury. TVP wycofała się z organizowania i transmitowania gali w zeszłym roku, bo wygrywać zaczęli głównie reprezentanci konkurencyjnych stacji. Dzisiejszą imprezę poprowadzą skandalizująca aktorka Anna Mucha i Szymon Hołownia, dziennikarz specjalizujący się dotąd w tematyce religijnej. Brązowe statuetki Wiktorów wykonał rzeźbiarz Andrzej Renes. SuperWiktor, przyznawany za tak zwany całokształt twórczości, jest pozłacany.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj