Dziennik Gazeta Prawana logo

Golizna w Düsseldorfie

24 października 2008, 12:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeśli istotą sztuki jest podglądactwo jednych i ekshibicjonizm drugich, to wystawę "Diana i Akteon - zakazane spojrzenie na nagość" powinien obejrzeć każdy koneser. Ekspozycja, na którą składają się dzieła najwybitniejszych artystów od renesansu do współczesności, będzie otwarta do 15 lutego w Pałacu Sztuki w Düsseldorfie.

Mit o tebańskim myśliwym, który za podglądanie nagiej bogini łowów został zmieniony w jelenia i rozszarpany przez własne psy, uwiecznił Owidiusz w "Metamorfozach". Za jego pośrednictwem ta działająca na wyobraźnię historia trafiła do rozmiłowanych w antyku europejskich elit doby renesansu i stała się ulubionym tematem artystów, także tych z najwyższej półki.

Wokół historii Diany i Akteona został zbudowana cała ekspozycja. Zwiedzający mogą też podglądać inne antyczne boginie - na czele z Wenus, oraz bohaterki biblijne: Zuzannę w kąpieli czy spragnioną zakazanych rozkoszy żonę Putyfara. Na wystawie nie mogło również zabraknąć pięknej hetery Fryne - modelki i kochanki najsłynniejszego greckiego rzeźbiarza Praksytelesa. Miał on ją uwiecznić jako Afrodytę z Knidos. Oskarżona o bezbożność, Fryne została uniewinniona ze względu na swoją urodę.

W Pałacu Sztuki, w którym od września można też podziwiać rzeźby Magdaleny Abakanowicz, zgromadzono ponad 300 dzieł, wypożyczonych z muzeów i prywatnych kolekcji z całego świata.Wszystkie obrazy, rzeźby, rysunki i fotografie, a także wideo, opiewają piękno nagiego ciała. Wśród ich autorów są Pablo Picasso i Peter Paul Rubens, Jan Brueghel Starszy i Rembrandt, Paolo Veronese i Pierre Bonnard, Marcel Duchamp i August Rodin, Gustaw Klimt, Balthus i Egon Schiele, a nawet Andy Warhol.

Według komisarza wystawy Beata Wismera dobór dzieł wskazuje na przeplatanie się pojęć takich, jak "seksualność, seks, piękno, prawda, ekstaza i śmierć". "Chodzi tu o tabu i jego złamanie, winę i jej zmazanie, poznanie, które nie pozwala zachować niewinności" - tłumaczy Wismer. Ekspozycję oglądać można do 15 lutego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj