Dziennik Gazeta Prawana logo

Portishead szuka pomocy u fanów

18 lutego 2009, 20:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Brytyjscy trip-hopowcy zeszłorocznym, trzecim studyjnym albumem "Third" wypełnili zobowiązania wobec wytwórni Island Records. Teraz zespół zastanawia się, co dalej. O pomoc w wyborze ścieżki rozwoju kariery muzycznej poprosili... fanów

Na stronie internetowej zespołu Geoff Barrow, jeden z członków grupy, poinformował, że Portishead mocno zastanawia się nad przyszłością. Jest wolna od wszelkich formalnych umów - wydany po jedenastoletniej przerwie album zakończył współpracę z macierzystą wytwórnią.

Barrow oświadczył, że grupa jest otwarta na sugestie fanów, jak mogłaby sprzedawać i promować swoją muzykę. Uprzedzając ewentualne głosy, jakoby mogłaby oddawać ją fanom za darmo, muzyk zażartował: "To nie jest dobry pomysł... Musimy za coś podgrzewać wodę w naszych basenach".

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj