Dziennik Gazeta Prawana logo

Smutne losy Morza Aralskiego w reportażu Bartka Sabeli

16 kwietnia 2013, 10:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
wrak statku na dawnym Morzu Aralskim
wrak statku na dawnym Morzu Aralskim/Shutterstock
Co może zainspirować człowieka do dalekiej podróży? Dla Bartka Sabeli wystarczającym natchnieniem było zdjęcie przedstawiające wielbłąda przechadzającego się obok wraku kutra rybackiego. Za sprawą tej intrygującej fotografii, postanowił na własne oczy zobaczyć resztki wysychającego Morza Aralskiego.

Książka "Może (morze) wróci!" to reportaż z podróży Bartka Sabeli nad wysychające Morze Aralskie. Aby dotrzeć do celu swej wyprawy i na własne oczu ujrzeć statki i kutry rybackie stojące na pustyni, autor podróżuje przez Uzbekistan. Poza tragicznymi losami Morza Aralskiego, czytelnik poznaje także piękno miast należących niegdyś do Jedwabnego Szlaku, jak i absurdy uzbeckiej rzeczywistości.

Historię Morza Aralskiego, Sabela przeplata z relacjami ze swojej wyprawy, by na koniec opisać to, co ujrzał na własne oczy. Niegdyś czwarte największe jezioro świata, zwane również morzem, w ciągu ostatnich 40 lat zostało niemal całkowicie zmienione w pustynię. Najbardziej przeraża zaś fakt, że za unicestwienie tego akwenu, nie odpowiadają zmiany klimatu, a ludzka głupota i ignorancja. Władze rosyjskie, które zapragnęły stworzyć na pustynnych terenach byłego ZSRR plantację bardzo wymagającej rośliny, jaką jest bawełna, wykorzystały do tego celu wodę z rzek zasilających Aral. Okoliczności i tragiczne nie tylko dla przyrody, ale i mieszkańców skutki tego przedsięwzięcia, Sabela przedstawia w swojej książce. Z jego reportażu wybrzmiewa także pogarda i krytyka dla arogancji, jaką w tej historii człowiek wykazał się wobec natury.

"Może (morze) wróci" to znakomity, wciągający i ciekawy reportaż poświęcony nie tylko Morzu Aralskiemu, ale także krajobrazom i mieszkańcom Uzbekistanu. Autor jest bacznym obserwatorem, który z łatwością wychwytuje prawdziwe oblicze miejsc do których podróżuje. Jego relacje intrygują, a niekiedy nawet bawią czytelnika. Nie ulega jednak wątpliwości, że wydźwięk opowiedzianej przez niego historii jest wstrząsający.

Książka Bartka Sabeli "Może (morze) wróci!" ukazała się nakładem wydawnictwa Bezdroża.

4852305-okladka-ksiazki-moze-morze.jpg
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj