Dziennik Gazeta Prawana logo

Autorka nie musi przepraszać za cytat. Pozew rodziny Szpilmana oddalony

30 września 2013, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agata Tuszyńska
Agata Tuszyńska/AKPA
Wdowa po Władysławie Szpilmanie i jego syn nie usłyszą przeprosin od Agaty Tuszyńskiej. Sąd oddalił pozew złożony przez rodzinę pianisty przeciwko autorce, która w swojej książce pod tytułem "Oskarżona Wiera Gran" przytoczyła jej słowa, jakoby Szpilman służył w czasie wojny w żydowskiej policji.

W ocenie sądu autorka nie powinna przepraszać za słowa, które tylko cytowała. - - wyjaśnia sędzia Bożena Lasota.

- mówi autorka Agata Tuszyńska.

Pisarka dodaje, że nie miała szansy porozmawiania z rodziną Szpilmana, ponieważ została przez nich "skutecznie zniechęcona". - - mówi Agata Tuszyńska.

Wyrok jest nieprawomocny. Rodzina Szpilmanów może się jeszcze odwołać do Sądu Apelacyjnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj