Dziennik Gazeta Prawana logo

Janosik, Ondraszek i Proćpak - szlachetni harnasie, czy bezwzględni rozbójnicy?

23 marca 2015, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Księga karpackich zbójników
Księga karpackich zbójników/Media
Dzielni harnasie, czy wyjęci spod prawa zbóje? Janosik i Ondraszek uważani są za bohaterów, zaś historyczne dokumenty mówią o tym, że bywali brutalni i bezwzględni, a ich aktywność polegała na rabunkach, gwałtach i mordach. Choć te dwie postaci są najbardziej popularne, okazuje się, że w Karpatach profesja zbójecka od XVI do XIX wieku rozwijała się prężnie, a historia i ludowe legendy pamiętają dziesiątki tych, którzy ze zbójnictwa uczynili swój sposób na życie.

W "Księdze karpackich zbójników" znajdziemy sylwetki ponad trzydziestu harnasiów, zarówno tych historycznie udokumentowanych, jak i pochodzących z ludowych legend. Cieszący się największą sławą Ondraszek i Janosik, doczekali się największej liczby ludowych podań.
Janosika, niczym słowiańską wersja Robyn Hooda filmy i seriale przedstawiają jako poczciwego rozbójnika, który zabiera bogatym, by dawać biednym.
Ondraszek zaś, przez Słowaków traktowany niemalże jak bohater narodowy, miał być opiekunem uciemiężonych, bezlitosnym dla panów, a łaskawym dla biednych.
W książce znajdują się legendy opisujące ich największe wyczyny, a także nadnaturalne zdolności i magiczne moce.

- wyjaśnia we wstępie do swojej książki Bartłomiej Grzegorz Sala, historyk i etnograf.

Panujący w góralskiej tradycji kult zbójnictwa jest jednak głuchy na historyczne fakty, a tęsknota za nim przejawia się w poszukiwaniu kontynuatorów również w XX wieku. We wstępie do książki, Bartłomiej Sala opisuje ciekawą historię człowiek traktowanego przez wielu jako następcę dawnych harnasiów. Był nim Józef Kuraś "Ogień", który grasował po Podhalu i Gorcach w połowie XX wieku. Jako były żołnierz AK i Ludowej Służby Bezpieczeństwa, współpracownik Armii Ludowej i wysoki rangą funkcjonariusz SB w 1945 roku wraz ze swoich oddziałem, przez dwa lata wiódł życie zbójnickie, walcząc z komunistycznymi władzami. "Ogień" nie był postacią jednoznaczną, jedni uważali go za przestępcę, inni zaś za obrońcę uciemiężonych przez komunistyczną władzę. Jego zwolennicy nie mają jednak wątpliwości, że przez swoją brawurę, brak pokory, charyzmę i buntowniczą postawę, powinien być traktowany jako kontynuator tradycji dawnych zbójników.

Fakty historyczne i dane oparte na dokumentach, pojawiają się jednak jedynie we wstępie do "Księgi karpackich zbójników". W opisie swoich bohaterów, autor opiera się wyłącznie na legendach i ludowych podaniach, przedstawiając harnasiów takimi, jakimi wciąż funkcjonują w góralskiej tradycji.

"Księga karpackich zbójników" autorstwa Bartłomiej Grzegorza Sali została wydana nakładem Wydawnictwa BOSZ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj