Pisarka ma przeprosić rodzinę Władysława Szpilmana. Chodzi o słowa Wiery Gran

Agata Tuszyńska i Wydawnictwo Literackie mają przeprosić rodzinę Władysława Szpilmana za stwierdzenia, które znalazły się w książce Tuszyńskiej o piosenkarce Wierze Gran. Chodzi o opinię Gran, jakoby słynny pianista w czasie wojny służył w żydowskiej policji w warszawskim getcie.

wróć do artykułu
  • ~tylko pytam
    (2017-09-07 19:11)
    Czy sąd miał NIEZBITE dowody że Szpilman nie był policjantem w Getcie ???
  • ~Lech W.
    (2017-07-07 13:10)
    I słusznie, nie było żadnych dowodów na to, że to słowa Wiery Gran. A może Tuszyńska ( w moim odczuciu grafomanka) ten sposób zaistnieć.
  • ~keszet
    (2017-07-07 09:41)
    Zarówno Szpilman nie powinien oskarżać Wierę Gran o współpracę z Gestapo, jak i ona nie powinna oskarżać Szpilmana o haniebne zachowywanie się w roli gettowego policjanta. Oboje, jak wszyscy inni survivorzy, ocaleli cudem, więc ta wzajemna ich złośliwość jest również haniebna. Najmniej w tym błotku jest skapana Tuszyńska, bo pisząc czyjąś biografię powinna dosłownie cytować wypowiedzi osoby opisywanej, a selektywnie tylko wypowiedzi na jej temat osób trzecich. Inaczej biografia jest fałszywa.
  • ~Garibaldi
    (2017-07-07 07:58)
    Autorka ma prawo cytowac Vere Gran. Ale powinna to zrobic w taki sposob, ze ta informacja nie jest przyjeta przez czytelnika jako jedyna prawdziwa, i ze moga byc co do tego watpliwosci. W koncu, to jest ksiazka o Verze Gran, kontrowersyjnej postaci - a nie o Szpilmanie
  • ~Nick
    (2016-10-05 15:01)
    Sąd powinność swej służby zrozumiał.
  • ~Ewa
    (2016-07-29 21:01)
    Nie Wiera...a Wera a może nawet Vera Gran. Douczcie się.
  • ~olo
    (2016-07-29 13:32)
    wiem,ze Stalin kochal dzieci, glaskal je i dawal im cukierki, jest duzo takich zdjec, byl milym czlowiekiem,ktory kochal ludzi, wiec...
  • ~olo
    (2016-07-29 13:07)
    wiel osob bedacych w konflikcie opowiada rozne rzeczy, on na nia,ze byla tw gestapo, a ona na niego,ze byl kapo, i co w tym dziwnego ?
  • ~olo
    (2016-07-29 12:56)
    a poza tym,kazdy przeprasza za swoje, a nie za cudze !! i praca sadu na rzecz kultu jednostki jest niedopuszczalna, wysoki s adzie
  • ~olo
    (2016-07-29 12:53)
    wiele osob ma rozne wspomnienia, rozny interes, w ujawnianiu takich czy innych zdarzen, a nawet zmyslen, i dziennikarz nie pracuje na zlecenie rodziny i nie tworzy mitu, tylko opisuje rzeczywistosc i wszystkich ludzi z otoczenia tez, wiec zarzut do autorki jest bezpodstawny !!
  • ~olo
    (2016-07-29 12:50)
    ocena SA jest nietrafna, sad po prostu bredzi jak mitoman, rodzina ma prawo do obrony czci i tworzenia kultu zmarlego i z tego prawa korzysta i nikt jej tego nie zabrania, Jarek tez tworzy mit zmarlego brata Lecha i tworzy obraz swietlanej postaci, co nie oznacza,ze inni nie moga miec swoich doswiadczen i wspomnien innych niz rodzina, i ze musza milczec !!