Dziennik Gazeta Prawana logo

W Pradze zorganizowano czytanie Herberta. Oczywiście po czesku

27 listopada 2018, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Praga Czechy zabytki
Praga Czechy zabytki/Shutterstock
Czworo czeskich poetów czytało wiersze Zbigniewa Herberta, które w różnych latach były tłumaczone na język czeski. Spotkanie zorganizowane w poniedziałek wieczorem przy współudziale Instytutu Polskiego w Pradze kończyło jubileuszowy rok Herberta.

Poezje i eseje Herberta od lat sześćdziesiątych tłumaczyli Vlasta Dvorzaczkova, Miroslav Holub, Miroslav Czervenka i Josef Mlejnek. Część twórczości autora „” ukazywała się w ich przekładach jeszcze w podziemnych samizdatach.

Z tego grona tłumaczy na wieczorze związanym z Herbertem był tylko Mlejnek, który po czesku wydał wszystkie książki – eseje Herberta. Sugerował, że tutejsze telewizje mogłyby pokazać „”, cykl filmów dokumentalnych zrealizowany przez TVP, inspirowanych i ilustrowanych słowami Zbigniewa Herberta. O swojej fascynacji strofami „” opowiadali też Sylva Fischerova, Jonasz Hajek, Josef Hrdliczka.

Jonasz Hajek jeden z wierszy polskiego poety z tomu „” zadedykował zmagającym się z rosyjską inwazją Ukraińcom. Czytano osobiste wiersze Herberta, a także te, które związane były z jego fascynacją antykiem i kulturą śródziemnomorską.

Strofy polskiego poety brzmiały w praskiej kawiarni literackiej „”. W tym lokalu w dzielnicy Vinohrady można kupić książki przygotowywane przez niewielkie, niezależne domy wydawnicze. Właścicielem „Lahvicy”, gdzie odbywają się spotkania poetyckie i literackie, jest mieszkający od trzydziestu lat w Pradze Polak Michał Hankiewicz. Jak powiedział, kawiarnia i jej formuła to realizacja jego młodzieńczych fascynacji książkami i kulturą słowa.

Herbert zagościł w „Lahvicy” m.in. dzięki synowi Hankiewicza, Jakubowi. Urodzony w Pradze, aktualnie doktorant na Uniwersytecie Warszawskim, zafascynował się polskimi poetami, m.in. Mironem Białoszewskim i Zbigniewem Herbertem. Przygotował wprowadzenie do spotkania z czeskimi poetami i opowiadał o pierwszym wierszu, z pierwszego tomu Herberta traktującym m.in. o płonącym lesie i róży.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj