Dziennik Gazeta Prawana logo

Pan Samochodzik i agentura. Skandaliczne życie Zbigniewa Nienackiego

25 października 2020, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Nienacki
<p>Zbigniew Nienacki na rybach. 1974 PAP/CAF archiwum</p>/PAP Archiwum
"Chociaż autorzy czasami czerpią natchnienie z własnych biografii, jednak ich życie często wygląda zupełnie inaczej niż głoszone ideały” – pisze we wstępnie do "Prawdziwej Twarzy Zbigniewa Nienackiego” Sławomir Koper. Na dowód przytacza mało znane fakty z jego życia prywatnego.

Przeprowadzka

Na jej temat Zbigniew Nienacki konfabulował nieraz. Raz chodziło o datę przeprowadzki do wsi Jerzwałd nad Jeziorakiem i kupno domu (pojawiają się dwie daty: 1986 r. i 1985 r.). A innym razem o powód przeprowadzki. Wersja oficjalna mówiła o potrzebie ciszy potrzebnej to pracy, nieoficjalna – o trwającym już kilka lat kryzysie w jego małżeństwie.

– tłumaczył potem Zbigniew Nienacki w jednym z wywiadów.

Kobiety

Autor książek o Panu Samochodziku nie stronił od nich. , pisze Sławomir Koper.

Ale szczególnie interesowały Nienackiego kobiety młodsze od niego. Nic dziwnego, że ostatecznie jego życiową partnerką została… uczennica liceum, Alicja Janeczek. Dzieliły ich 23 lata; dziewczyna była raptem o 1,5 roku starsza od syna Nienackiego.

można też przeczytać.

Ich związek trwał 27 lat, choć Nienacki miał się spotykać w tym czasie także z innymi kobietami (kontakty seksualne nierzadko ułatwiała mu sama Alicja Janeczek).

Polityka

Komunistą był zadeklarowanym; i to praktycznie do końca życia. Swego czasu znalazł się też w szeregach Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej – potem tłumaczył, że chodziło mu o dostęp do broni, bo bał się o swoje bezpieczeństwo w Jerzwałdzie ("Po raz kolejny mijał się prawda, bo do ORMO wstąpił jeszcze, mieszkając w Łodzi"). Na szczęście dział w Brygadzie Ruchu Drogowego. 

Z czasem został członkiem PZPR, ławnikiem sądowym, a potem nawiązał współpracę z SB, można przeczytać w "Prawdziwej Twarzy Zbigniewa Nienackiego”.

Zajadle krytykował Solidarność, za to pochwalał wprowadzenie stanu wojennego. Nie krył też podziwu dla generała Jaruzelskiego. Ba, wstąpił w szeregi Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego ("organizacja grupująca wyjątkowej kategorii karierowiczów i konformistów”).

"Prawdziwa Twarz Zbigniewa Nienackiego” to jeden z rozdziałów książki „Setne życie autorów lektur szkolnych. Nie tacy święci, jak ich malują” Sławomira Kopera. Pisze on też – z lekkością i dużą liczbą anegdot – o innych dobrze znanych pisarzach i poetach, w tym m.in. Adamie Mickiewiczu, Aleksandrze Fredro, Elizie Orzeszkowej, Marii Konopnickiej, Zofii Nałkowskiej i np. Witoldzie Gombrowiczu. Ich wstydliwych chorobach, alkoholizmie, narkotykach, skłonnościach homoseksualnych…
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj