Decyzją ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego Muzeum II Wojny Światowej zostało połączone z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Protestowali przeciw temu m.in. ówczesny dyrektor placówki Paweł Machcewicz, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, gdańska Rada Miasta i Polski Komitet Narodowy Międzynarodowej Rady Muzeów. Miasto Gdańsk i b. dyrektor placówki złożyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego zażalenie na oddalenie przez sąd niższej instancji ich skargi dotyczącej decyzji Glińskiego.
- powiedział Sellin.
Wiceminister kultury odniósł się też do aspektów prawnych związanych z możliwością ingerencji w obecną w placówce wystawę.- podkreślił.
- uznał wiceminister.
Według Sellina, jeśli obecne kierownictwo muzeum uzna, że potrzebne są jakieś korekty lub, że za jakiś czas powinna zostać zmieniona narracja wystawy, to "ma do tego prawo".
Zapewnił, że ministerstwo kultury nie ma zamiaru namawiać dyrekcji do tego, by tę wystawę radykalnie modyfikować. Jego zdaniem "są tam pewne błędy merytoryczne, które należy naprawić, i dyrekcja obecnie się tym zajmuje". - podkreślił Sellin.
Wiceminister odniósł się także do kwestii finansowania placówki. Ocenił, że "lekka podwyżka dotacji podmiotowej jest konieczna, ponieważ dotąd było to muzeum w budowie, a już od marca jest placówką otwartą i zwiedzaną". - ocenił.
Podkreślił, że w 2017 r. dotacja podmiotowa dla tej placówki to ok. 12 milionów złotych, 3 miliony zł. przeznaczono na zakupy majątkowe i 700 tys. zł na dotacje celowe, na tzw. miękkie projekty. - podsumował Sellin.