Po emisji filmu "Nic się nie stało" Sylwester Latkowski w toczącej się na antenie TVP dyskusji rzucił oskarżenia m.in. pod adresem Krzysztofa Zanussiego.
– mówił Latkowski na antenie TVP.
Dodał, że wszyscy wiedzieli, że ta sprawa dotyczyła reżysera, a jego nazwisko wypłynęło w śledztwie.
– mówił Latkowski.
Reżyser postanowił odnieść się do słów Latkowskiego i opublikował na Facebooku oświadczenie.
– napisał.
Kroki prawne zapowiedziały też inne gwiazdy, których wizerunek został wykorzystany w filmie oraz te, o których Latkowski mówił w dyskusji. To m.in. Kuba Wojewódzki. Radosław Majdan domaga się sprostowania, a Borys Szyc ujawnił sms-ową korespondencję, którą prowadził z Latkowskim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Zobacz
|