W najbliższych miesiącach spodziewana jest decyzja rządu o możliwości otwarcia kin, które tymczasowo funkcjonowały będą w określonym reżimie sanitarnym. By ułatwić kinom restart po kilkumiesięcznym okresie ich przymusowego zamknięcia z powodu pandemii, funkcjonujący przy Polskim Instytucie Sztuki Filmowej zespół ds. kryzysu w branży kinematograficznej opracował specjalną kampanię promocyjną pod roboczym tytułem "Wracamy do kina" - napisał w apelu opublikowanym na stronie PISF jego dyrektor Radosław Śmigulski.

Reklama

Podkreślił, że celem kampanii "ma być zachęcenie widzów do powrotu do kin i odbudowa wizerunku kina jako miejsca bezpiecznego i gwarantującego najwyższą jakość rozrywki oraz przeżyć związanych z odbiorem sztuki filmowej".

Śmigulski przypomniał, że dramatyczna sytuacja, w której znalazły się kinematografie na całym świecie po wybuchu pandemii COVID-19, "nie ma sobie równych w ciągu 125 lat istnienia kina". Wstrzymanie produkcji filmowej, zamknięcie kin i powszechna izolacja domowa doprowadziły nie tylko do całkowitego paraliżu rynku audiowizualnego, ale też do nieuniknionej zmiany przyzwyczajeń widzów - wyjaśnił.

Dyrektor PISF zwrócił uwagę na to, że "podstawowym źródłem rozrywki stał się w obecnej sytuacji Internet i wiele wskazuje na to, że niełatwo będzie przekonać widzów do zmiany przyzwyczajeń". Nawet, gdy zagrożenie epidemiologiczne zostanie już wykluczone, bądź znacząco zminimalizowane, trudno będzie widzom przełamać utrwaloną przez wydarzenia ostatnich miesięcy barierę strachu przed uczestnictwem we wspólnym seansie - napisał.

Zwracam się do Państwa z prośbą o włączenie się w tę akcję i wsparcie medialne kampanii promocyjnej, przygotowywanej przez członków Polskiego Stowarzyszenia Nowe Kina, którą PISF dofinansował i objął swoim patronatem - zaapelował do nadawców telewizyjnych.

Jak dodał, "przekaz telewizyjny dociera do większości potencjalnych widzów i tym samym umożliwi rozpowszechnienie informacji o możliwości bezpiecznego powrotu na sale kinowe".

Poinformował, że w kampanię "zaangażowało się, bądź potwierdziło gotowość swojego udziału", całe środowisko filmowe, m.in. prowadzący kina, dystrybutorzy, producenci oraz twórcy. Tworzymy łańcuch i teraz, jak nigdy wcześniej, uświadamiamy sobie jak bardzo od siebie jesteśmy uzależnieni. Powrót widzów do kin jest warunkiem sprawnego funkcjonowania całego systemu kinematograficznego w Polsce - czytamy w apelu.

Zwrócił uwagę, że to właśnie kino "jest pierwszym i naturalnym miejscem kontaktu z filmem, w którym można doznać w sposób szczególny głębokich emocji i wspólnych przeżyć". Nie wolno nam dopuścić do odrzucenia przez widzów tej ważnej i cennej formy rozrywki - podkreślił.

Nie dopuśćmy do upadku kin i zaprzepaszczenia 125-letniej tradycji odbioru dzieła filmowego. Działajmy razem! - zaapelował Śmigulski.