W setną rocznicę "Cudu nad Wisłą", 15 sierpnia, Polskie Radio Łódź (PRŁ) wyemituje słuchowisko o łodzianinie Janie Kowalewskim, matematyku i kryptologu, który złamał bolszewickie depesze, co przyczyniło się do polskiego zwycięstwa w sierpniu 1920 roku. Postaciom ze słuchowiska swoich głosów użyczą znani aktorzy – poinformował PAP dyrektor programowy PRŁ Marcin Wąsiewicz.

Reklama

Będą to m.in. Adam Woronowicz ("Popiełuszko. Wolność jest w nas", "Syberiada polska", "Kamerdyner"), Mirosław Haniszewski ("Jestem mordercą", "Drogi wolności") oraz Anna Smołowik ("Juliusz", "Czas Honoru").

W poniedziałek nagrania do słuchowiska pt. "Zagadka Jana K" rozpoczął Adam Woronowicz. Rzecz jest ważna - ludzie chcą tego +teatru wyobraźni+, chcą słuchać głosów, dźwięków, które tworzą swoisty obraz - powiedział PAP aktor. Nie ujawnił, kogo zagra w słuchowisku, dodał tylko, że postać bohatera jest naprawdę warta uwagi. "Ważna postać i ciekawy epizod wojny polsko-bolszewickiej oraz bitwy, która zmieniła w 1920 roku losy Europy. Bitwa Warszawska ciągle odkrywa nieznanych dotąd bohaterów, takich jak Jan Kowalewski" – ocenił.

Słuchowisko będzie kolejną historyczną produkcją publicznej rozgłośni Polskiego Radia i Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi. Urodzony w Łodzi w 1892 r. Kowalewski jest tzw. cichym bohaterem Bitwy Warszawskiej - jego działalność przez lata nie była szeroko znana.

Muzealnicy i radiowcy przypomną postać polskiego kryptologa, dzięki któremu w 1920 roku udało się rozszyfrować bolszewickie depesze. Złamanie sowieckich szyfrów, przed kulminacyjnym punktem Bitwy Warszawskiej, pozwoliło naszemu dowództwu doskonale orientować się w ruchach nieprzyjaciela, co ułatwiło polskiemu wojsku zwycięstwo nad bolszewikami – powiedział Wąsiewicz.

Jan Kowalewski pozostawał w cieniu znanych dowódców, był cichym bohaterem wojny bolszewickiej, taki polski James Bond tamtych czasów. Jego historia nadaje się nie tylko na radiową opowieść, to materiał na film. Dzięki "Zagadce Jana K.", postać kryptologa, nie będzie już tak zagadkowa – dodał. Kowalewski swój nieprzeciętny talent, matematyczny i lingwistyczny, szlifował w gimnazjum handlowym w Łodzi - przypomniał Wąsiewicz.

W fabule słuchowiska przeplatają się wątki prawdziwe i fikcyjne. "Do kwatery głównej, nacierającej na Warszawę Armii Czerwonej, przybywa komisarz Jakow, który trafia na trop tajemniczego Polaka Jana K., którego niezwykłe umiejętności i talenty wzbudzają u śledczego niepokój. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Bolszewicy są już na przedmieściach polskiej stolicy. Tylko cud może uratować ją przed upadkiem… Cud albo grzebień i pewna książka" – tak zaczyna się "Zagadka Jana K".

Na postać podpułkownika Kowalewskiego spoglądamy oczyma postaci fikcyjnej, komisarza Jakowa, który wpadając na kolejne tropy zaczyna budować wizję szarej eminencji Bitwy Warszawskiej, którą oglądamy z perspektywy nacierających wojsk rosyjskich pewnych nadchodzącego zwycięstwa – wyjaśnił konsultant historyczny z Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi Sebastian Adamkiewicz.

Scenariusz napisał Łukasz Orbitowski. Reżyseruje Mikołaj Szczęsny – realizator poprzednich słuchowisk wyprodukowanych przez łódzkie muzeum i Radio Łódź: "Katastrofa łódzka" o aresztowaniu Józefa Piłsudskiego w Łodzi oraz "Danzigerstrasse 13" o tragicznych losach kobiet więzionych przez Niemców podczas II wojny światowej.

Słuchowisko ma w Polsce długą tradycję. Dzisiejsze pokolenie nie wie jednak za bardzo, co to jest słuchowisko. To, co my robimy, to jest to, co robiły pokolenia przed nami, tylko teraz nazywa się to podcast teatralny – powiedział PAP Szczęsny. "Kowalewski to postać właściwie nieznana. Nieznana, dlatego, że dobrze wykonywał swój zawód, bo był szpiegiem" – dodał.

Producentem słuchowiska jest dyrektor Muzeum Tradycji Niepodległościowych Jacek Wawrzynkiewicz. Opiekę realizacyjną sprawuje Andrzej Papajak z łódzkiej rozgłośni. Nagrania realizowane będą do 7 sierpnia 2020 roku. Prapremierę słuchowiska w Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi zaplanowano na godz. 19.15 14 sierpnia. "Premiera radiowa na antenie Polskiego Radia Łódź - 15 sierpnia w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej" – zapowiedział Wąsiewicz.

Jan Kowalewski urodził się 24 października 1892 r. w Łodzi. Ukończył Szkołę Handlową Zgromadzenia Kupców w Łodzi. Studiował na Uniwersytecie w Liege, gdzie uzyskał dyplom z chemii technicznej. Znał wiele języków, m.in. niemiecki, francuski i rosyjski.

Podczas I wojny światowej Kowalewski służył w carskiej armii, jako oficer łączności. Potem przeszedł do II Korpusu Polskiego na Ukrainie. Był naczelnikiem Wydziału II Radiowywiadu Biura Szyfrów Oddziału II Sztabu Generalnego Naczelnego Dowództwa.

W czasie wojny polsko-bolszewickiej był sztabowcem, który stworzył zespół kryptologów, których praca przyczyniła się dużym stopniu do zwycięstwa nad bolszewikami w 1920 roku. Znając treść odszyfrowanych przez nich depesz bolszewickich, polskie dowództwo mogło wyprzedzić ruchy nieprzyjaciela.

Reklama

W międzywojniu Kowalewski pracował dla wojska i dyplomacji. W 1937 r. został szefem sztabu Obozu Zjednoczenia Narodowego. Podczas II wojny światowej był szefem podlegającej rządowi londyńskiemu Placówki Łączności z Kontynentem oraz centrali informacyjnej z krajami kontynentu w Lizbonie. Kierował wieloma polskimi operacjami wywiadowczymi w okupowanej przez Niemców Europie.

Po wojnie ppłk Jan Kowalewski pozostał na emigracji. Współpracował m.in. z Radiem Wolna Europa. Zmarł w Londynie 31 października 1965 roku.

Senat RP, z okazji setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej, ogłosił rok 2020 rokiem Jana Kowalewskiego.