Dziennik Gazeta Prawana logo

Odnaleziono dom, w którym mieszkali rodzice Czesława Miłosza

30 października 2020, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poezja, rękopis, wiersze. Stare książki
<p>Poezja, rękopis, wiersze. Stare książki</p>/ShutterStock
W Głębokiem na północy Białorusi zachował się dom, w którym przez ponad trzy lata mieszkali rodzice Czesława Miłosza - informuje w czwartek na swoim portalu telewizja Biełsat. Dom udało się odnaleźć dzięki lokalnemu historykowi Kastusiowi Szytalowi.

Inżynier drogowy Aleksander Miłosz wraz z żoną Weroniką Miłoszową z Kunatów sprowadził się do Głębokiego wiosną 1936 r. Miasteczko było siedzibą administracji powiatu dziśnieńskiego, a przeniesionemu z Białostocczyzny ojcu poety powierzono funkcję naczelnika powiatowego wydziału drogowego.

Miłoszowie mieszkali w domu przy ulicy Piłsudskiego 4, którego obecny adres to Wolna 20. Polski noblista dwukrotnie odwiedził w Głębokiem rodziców, a ślady pobytu w tej miejscowości zachowały się w jego listach do przyjaciela, poety Jarosława Iwaszkiewicza. 17 września 1939 r. Miłoszowie opuścili Głębokie, uciekając do Wilna przed zbliżającymi się oddziałami sowieckimi i nigdy już nie powrócili do swojego domu.

Dom rodziców poety udało się odnaleźć dzięki działalności miejscowego historyka Kastusia Szytala, który wpadł na jego trop przez informacje o przeniesieniu inż. Miłosza w "Kurierze Wileńskim". Adres przy Piłsudskiego znajdował się także w sporządzonej na potrzeby obronne Liście Właścicieli Samochodów, w której wymieniony był Ford ojca literata.

Szytal uważa, że miejsce, w którym mieszkali rodzice Czesława Miłosza i które on sam odwiedzał, zasługuje na tablicę pamiątkową. Taka inicjatywa została przedstawiona ambasadorowi RP na Białorusi Arturowi Michalskiemu podczas jego wizyty w Głębokiem, ale jak na razie nie doczekała się realizacji.

Historyk przypomina, że Miłosz uważał się za obywatela Wielkiego Księstwa Litewskiego. "Był blisko kultury polskiej, litewskiej i białoruskiej, chociaż za życia mówił po polsku i zasłynął jako polski poeta" - ocenia Szytal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj