Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak fotografowano w latach 60.

4 czerwca 2013, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fot. Bronisław Schlabs, bez tytułu, około 1955-56
Fot. Bronisław Schlabs, bez tytułu, około 1955-56/Media
Dolnośląskie Centrum Fotografii "Domek Romański" we Wrocławiu zaprasza od 6 czerwca na wystawę fotografii "Schlabs poszukujący. Fotografia z lat 1952-1957".

Twórczość poznańskiego fotografa - Bronisława Schlabsa (1920-2009) – zajmuje znaczące miejsce w historii polskiej fotografii, przy czym pod soczewką badaczy znajdują się przede wszystkim abstrakcyjne fotogramy, powstające w latach 1958-1961. Prace te pokazywane, obok fotografii Zdzisława Beksińskiego i Jerzego Lewczyńskiego, na słynnej wystawie "Pokaz zamknięty" w 1959 roku (nazwanej przez Alfreda Ligockiego pokazem "Antyfotografii"), spotykały się również z zainteresowaniem na scenie międzynarodowej, m.in. przedstawiciela niemieckiej fotografii subiektywnej – Otto Steinerta; natomiast w 1960 roku zostały pokazane na słynnej wystawie "The Sense of Abstraction in Contemporary Photography" w Museum of Modern Art w Nowym Jorku.

5047859-fot.jpg

Na ekspozycji zaprezentowane zostaną prace artysty z pierwszych lat fotograficznej twórczości. Choć w okresie tym Schlabs, podobnie jak wielu polskich fotografów, realizował program socrealizmu, nawiązując również do popularnej nadal wówczas estetyki piktorializmu, jednocześnie wykonywał fotografie o widocznej reminiscencji międzywojennej awangardy. Właśnie te ostatnie, w znakomitej większości nigdy nie prezentowane prace (pierwszy raz eksponowane były w 2011 r. w Galerii Piekary), zostaną wydobyte z cienia rzucanego przez fotogramy na całe oeuvre artysty.

5047883-fot.jpg

Prezentowane fotografie ukazują wachlarz różnorakich poszukiwań Schlabsa, w których autor nawiązuje do tradycji awangardowej, zwłaszcza zaś do niemieckiej szkoły Bauhausu i wywodzącego się z niej nurtu Neue Sehen. Równocześnie jednak odnajdujemy w nich nieliczne ślady fascynacji Nową Rzeczowością, czy wreszcie eksperymenty zbliżone do estetyki fotografii subiektywnej. Do najbardziej interesujących należą z pewnością liczne, nieznane dotąd szerszej publiczności dyptyki, łączące odbitkę pozytywową i negatywową. Ostatnią grupę prac tworzą makrofotografie, w których fotografowana rzeczywistość zostaje wyabstrahowana z kontekstu i staje się abstrakcyjną kompozycją. Te nawiązujące do twórczości Aarona Siskinda zdjęcia, stanowią już preludium do szeroko znanych fotogramów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj