Rybnicki samorząd remontuje obiekty szybu Kościuszko tego historycznego zakładu przy pomocy środków unijnych dot. dziedzictwa kulturowego. Inne, przyznane już także środki UE na rewitalizację obszarów zdegradowanych, wspomagają remont byłej kopalnianej sprężarkowni.

Informując w poniedziałek o postępach prac w nadszybiu i maszynowni szybu Kościuszko miasto wyraziło nadzieję, że planowaną tam wystawę – o charakterze bardziej centrum nauki, niż klasycznego muzeum – rocznie będzie odwiedzało co najmniej 20 tys. gości.

Jedną z atrakcji ma być możliwość zobaczenia pracującej maszyny parowej z 1920 r. firmy Linke-Hofmann-Werke AG z ówczesnego Breslau (dziś Wrocław). Jak zaznaczył, cytowany w informacji magistratu naczelnik jego wydziału inwestycji Krzysztof Soiński, pod tym kątem zamówiono ekspertyzę, wskazującą optymalny sposób uruchomienia maszyny.

- Ponieważ to niewątpliwie najważniejszy i najdroższy eksponat wystawy, a jej wartość będzie stale rosła w czasie, należało dokładnie z zespołem ekspertów policzyć i wybrać taki wariant uruchomienia maszyny, aby zachować tą unikalną zdobycz techniki przemysłowej, w jak najlepszej kondycji na następne dziesiątki lat - wskazał Soiński.

Również cytowany prezydent Rybnika Piotr Kuczera podkreślił, że prace w zabudowaniach szybu Kościuszko to kolejny ważny etap planu mającego zachować jeden z najważniejszych zabytków miasta. - Inwestycja uzupełnia wykonane we wcześniejszych latach modernizacje budynku stolarni oraz maszynowni szybu "Głowacki" i modernizację wieży ciśnień - przypomniał Kuczera.

- Wkrótce ruszą też prace związane z modernizacją budynku b. sprężarkowni. Odnowiony budynek będzie pełnić funkcję wspomagającą proces rewitalizacji dzielnicy Niewiadom, stąd też wśród planowanych nowych funkcji znalazły się świetlica środowiskowa, miejsce spotkań dla lokalnej społeczności, miejsce prowadzenia działań kulturalnych – zapowiedział prezydent Rybnika.

Do oszacowanej na 10,6 mln zł inwestycji dotyczącej nadszybia i maszynowni miasto dostało 4,4 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-20 – w konkursie dot. dziedzictwa kulturowego. Blisko 6 mln zł dotacji z części RPO poświęconej rewitalizacji obszarów zdegradowanych to z kolei 95 proc. tzw. kosztów kwalifikowanych remontu sprężarkowni.

Oba te przedsięwzięcia to już kolejne prace związane z zachowaniem jednego z najważniejszych zabytków w mieście - Zabytkowej Kopalni Ignacy w dzielnicy Niewiadom. Kopalnia powstała w 1792 r. pod nazwą Hoym i jest najstarszą w okręgu rybnickim. Zakończyła eksploatację, jako część kopalni Rydułtowy, w latach 90. ub. wieku. Od 2015 r. zabytek podlega Muzeum w Rybniku.

Odnawianie zabytkowej kopalni rozpoczęło się w 2006 r. od zaadaptowania wieży ciśnień na wieżę widokową. W 2015 r. oddano odnowione budynki starej stolarni i maszynowni szybu Głowacki (na cele wystawowe i konferencyjne). Dzięki przyznanemu wiosną br. dofinansowaniu w nadszybiu i maszynowni szybu Kościuszko powstać ma wystawa oparta o motywy pary i maszyny parowej.

Realizacja obu projektów – dot. sprężarkowni oraz nadszybia i maszynowni szybu Kościuszko - zakończy proces modernizacji wszystkich budynków byłej kopalni. W planach jest jeszcze zagospodarowanie terenu pomiędzy nimi - miasto chce tam utworzyć industrialny plac zabaw i rozrywki dla dzieci, szukając możliwości unijnego dofinansowania również tej inwestycji.

Atrakcyjna poprzemysłowa przestrzeń dawnej kopalni Ignacy była w ub. roku miejscem organizacji finału corocznego święta Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego – Industriady. Na rozstawionych w niej trzech scenach 56 artystów uczestniczyło w multimedialnym widowisku opowiadającym o kobietach i pracy w przemyśle.