Dziennik Gazeta Prawana logo

Skradziono graffiti Banksy'ego przy Centre Pompidou

3 września 2019, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jedno z dzieł Banksy'ego
Jedno z dzieł Banksy'ego/Shutterstock
Graffiti Banksy'ego, tajemniczego twórcy street artu, przy paryskim muzeum sztuki nowoczesnej Centre Pompidou zostało skradzione - poinformowało we wtorek to centrum kulturalne. Dzieło przedstawiało szczura, który miał zasłonięty pyszczek, a w łapach trzymał ołówek.

Jak podało w komunikacie Centre Pompidou, "stwierdzono kradzież" dzieła Banksy'ego, wykonanego na tylnej ścianie billboardu umieszczonego na wjeździe do podziemnego parkingu muzeum.

Instytucja poinformowała, że we wtorek złożyła zawiadomienie o kradzieży i dokonanym zniszczeniu w należącej do muzeum przestrzeni.

Graffiti to pojawiło się 25 czerwca 2018 roku, a zachowujący anonimowość słynny artysta przyznał się do jego stworzenia dzień później na Instagramie. Instytucja wkrótce potem zdecydowała się chronić graffiti, osłaniając je płytą z pleksiglasu.

Wyświetl ten post na Instagramie.

. Fifty years since the uprising in Paris 1968. The birthplace of modern stencil art.

Post udostępniony przez Banksy (@banksy)

W rozmowie z AFP przedstawiciel Centre Pompidou wyjaśnił, że rysunek prawdopodobnie został wycięty z metalowej konstrukcji za pomocą piły. Już w lipcu 2018 roku doszło do pierwszej próby kradzieży tego paryskiego dzieła Banksy'ego, jednak została ona udaremniona przez ochroniarzy muzeum.

AFP przypomina, że pojawiające się w przestrzeniach miejskich w wielu krajach świata dzieła Banksy'ego kradzione są regularnie. Agencja zauważa ponadto, że także z budynku w V dzielnicy Paryża zniknęło inne graffiti tego tajemniczego brytyjskiego artysty - przedstawiało ono mężczyznę chowającego za plecami piłę, który daje kość psu; zwierzęciu brak jednej łapy. Ten rysunek również pojawił się w czerwcu 2018 roku.

Kolejne dzieło przypisywane Banksy'emu - rysunek na tylnych drzwiach paryskiej sali koncertowej Bataclan, gdzie w 2015 roku w zamachach terrorystycznych zginęło 90 osób - zostało skradzione w styczniu br.

Tożsamość artysty jest dobrze strzeżoną tajemnicą. Wiadomo jedynie, że jest urodzonym w Bristolu Brytyjczykiem. Jego konto na Instagramie, gdzie umieszcza zdjęcia swoich dzieł, śledzi 6,3 mln internautów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj